Spis treści:
- Coupe z potencjałem
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualna cena
Niepozorna Honda nie tylko do miasta
Honda CR-Z to niepozorne, niewielkie coupe segmentu C, które było produkowane w japońskiej Suzuce w latach 2010-2016. Mowa tutaj o wyłącznie jednej generacji samochodu, co mogłoby oznaczać pewien niewypał. Rzecz w tym, że to naprawdę świetny samochód, któremu być może zabrakło trochę szczęścia, a może nieco więcej marketingu. Rzecz w tym, że CR-Z ma swój urok, ma swój charakter, unikatowy, wyjątkowy, przyciągający. Honda nie osiągnęła tu takiego sukcesu, na jaki zasługiwała. Natomiast dzisiaj dla wielu osób to może być bardzo ciekawa propozycja.

Propozycja przede wszystkim miejska. Jest to prosta, miękka hybryda, natomiast silnik elektryczny (13 KM) na dobrą sprawę pełni tutaj rolę statysty. Pomaga on na przykład w uruchomieniu samochodu, czy podczas bardziej stromych wzniesień. Łączna moc układu wynosi ok. 125 koni mechanicznych. To niewiele, natomiast ma to też swoje zalety. Honda CR-Z jest samochodem bardzo oszczędnym – spalanie może tu spadać nawet poniżej 5 litrów. To ośka, która świetnie się prowadzi. Można wręcz stwierdzić, że to większych rozmiarów gokart. I wbrew pozorom, całkiem nieźle radzi sobie też na drogach szybkiego ruchu. Absolutnie sprawia na nich żadnego dyskomfortu – chociażby dlatego, że samochód jest dosyć lekki.
Dziś to doskonała propozycja?
Honda CR-Z oferuje całkiem niezłe wyposażenie jak na niewielkie, sportowo stylizowane coupe. Wnętrze jest nowoczesne i mocno zorientowane na kierowcę, z charakterystycznym cyfrowym zestawem wskaźników oraz rozbudowaną konsolą centralną. Natomiast nie oszukujmy się – nie znajdziemy tutaj ani rozbudowanych asystentów jazdy, ani tym bardziej rozbudowanych multimediów. Oczywiście, samochód jest całkiem wygodny i zapewnia komfortową jazdę, natomiast mowa tutaj raczej o aucie 2-osobowym. Z tyłu znajduje się kanapa, natomiast układ jest taki, że zmieszczą się tam albo dzieci… albo zakupy. Nie ma mowy o tym, aby komfortowo podróżowały nim cztery dorosłe osoby.

Należy więc podkreślić, że dziś jest to naprawdę niezły wybór, ale przede wszystkim dla singla, lub pary. I przede wszystkim jeśli chcesz korzystać z niego w mieście, lub na terenach podmiejskich. Dziś Honda CR-Z może stanowić chociażby niezłą opcję na dojazdy do pracy. Na portalu „Otomoto” jesteśmy w stanie kupić ten samochód nawet w okolicach 15 tysięcy złotych. Jeszcze parę lat temu ceny CR-Z przekraczały 35 tysięcy złotych, więc to zauważalna różnica.
Zdjęcia: Honda