Stany Zjednoczone mają jeden z największych rynków motoryzacyjnych na świecie. Z danych zebranych przez analityka Matta Gasniera wynika, że po trzech kwartałach zarejestrowano tam ponad 12 mln (12 026 213 szt.) nowych samochodów (osobowych i lekkich dostawczych). W samym wrześniu przekroczono próg 4 mln (4 091 759 szt.) rejestracji. Największym sprzedawcą nowych aut pozostaje tam General Motors (2 005 422 szt.), który wyprzedza koncern Toyoty (1 876 613 szt.) i Forda (1 508 357 szt.). Wśród marek najlepsza jest Toyota (1 613 845 szt.).
Oto najpopularniejsze samochody w USA
W rankingu modelowym nie ma zaskoczenia. Pickupy nadal mają się tam dobrze, choć największy udział w rynku mają SUV-y. Jednak niezmiennie zestawienie otwiera tam Ford F-Series (561 508 szt.), którego rejestracje spadły o 9,5 proc. To jednak niewielkie zmartwienie, bo przewaga nad drugim Chevroletem Silverado (418 710 szt.) nadal jest duża. Na amerykańskim podium znajdziemy za to jednego SUV-a i nie jest nim już Toyota RAV4. To Honda CR-V (336 844 szt.), która wyprzedza RAM-a Pickup (325 348 szt.), któremu wyraźnie służy przywrócenie 5,7-litrowych V8.

W Top 5 jest też Tesla Model Y (265 000 szt.), a za nią jeszcze Toyota Camry (260 684 szt.) i GMC Sierra (257 344 szt.). Toyota RAV4 (253 664 szt.) jest dopiero ósma, a rejestracje spadły aż o 29,2 proc. Zawirowania są spowodowane głównie dostępnością nowej generacji modelu. Na pierwszą dziesiątkę w USA łapią się jeszcze tylko Toyota Tacoma (214 875 szt.) oraz Chevrolet Equinox (209 732 szt.). Najbliżej Top 10 są Nissan Rogue (201 991 szt.), Toyota Corolla (195 141 szt.) i Honda Civic (195 135 szt.).
Dlaczego Honda CR-V jest tam teraz królem SUV-ów?
W Polsce Honda CR-V nie stanowi pierwszego wyboru w segmencie SUV-ów, nawet zawężając do klasy średniej. Warto jednak pamiętać o różnicach między rynkiem polskim a amerykańskim. U nas dostępne są wyłącznie wersje zelektryfikowane i dość bogato wyposażone. W efekcie na pełną hybrydę szeregową trzeba mieć u nas minimum 190 000 zł (FWD), a na wersję AWD nawet 204 900 zł (rabat 10 000 zł). Ciekawostką jest fakt, że w naszym kraju jest dostępny wariant PHEV przeceniony o 20 tys. zł (na 219 500 zł). To sprawia, że oferuje on taniej nieco bogatsze wyposażenie niż najbogatszy wariant HEV (224 900 zł) poza napędem AWD (PHEV ma tylko FWD).

Rzućmy teraz okiem na wariant amerykański. Tam nową Hondę CR-V kupimy już za ok. 126 000 zł (w przeliczeniu, symulując już możliwy podatek). To zasługa pozostawienia w ofercie wersji w pełni spalinowej. Chodzi o jednostkę benzynową 1.5 DI VTEC Turbo, generującą 190 KM. To mocno obniża próg wejścia w posiadanie tego solidnego auta. Amerykanie także mogą kupić 2-litrową hybrydę jak u nas, ale o wyższej mocy (224 KM zamiast 184). W USA nie oferuje się za to najbardziej oszczędnej hybrydy plug-in, która w europejskiej homologacji ma zużycie 2,6 l/100 km.