Obecna sytuacja na Ukrainie nie sprzyja kupowaniu nowych aut w tym kraju. Jak ustalił analityk Matt Gasnier, w ciągu 8 miesięcy 2026 r. zarejestrowano tam „tylko” 42 142 nowych samochodów. W skali kraju to niewiele i o 8,8 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Sierpień był kolejnym miesiącem na znacznym minusie, bo zarejestrowano mniej niż 5 tys. (4 992 szt.) nowych samochodów. To aż o 29,8 proc. mniej niż rok temu.
RAV4 przejmuje prowadzenie
Sierpniowym bestsellerem była Toyota RAV4 (419 szt.). Japoński SUV w 8 miesięcy uzbierał 2 378 rejestracji, co oznacza, że prześcignął najlepsze w ubiegłym roku Renault Duster (2 337 szt.). Sprzedaż taniego SUV-a (u nas oferowanego pod marką Dacia) spadła o 18 proc., a RAV4 wzrosła o 8,1 proc. Wiele wskazuje na to, że na ukraińskim podium znajdzie się Hyundai Tucson (1 584 szt.). Obecnie ma wyraźny zapas nad Skodą Kodiaq (1 311 szt.). Najlepszą piątkę kompletuje tam Toyota Land Cruiser Prado (1 210 szt.).

Ambicje na Top 5 ma też Volkswagen Touareg (1 126 szt.). Blisko progu tysiąca rejestracji jest tam również Mazda CX-5 (998 szt.). Czołową dziesiątkę złożoną wyłącznie z SUV-ów uzupełniają Toyota Yaris Cross (749 szt.), Skoda Karoq (715 szt.) i BYD Sealion 6 (703 szt.). Drugą dziesiątkę otwierają natomiast Nissan Qashqai (690 szt.) i VW Tiguan (689 szt.). Najpopularniejszymi nie-SUV-ami są Toyota Camry (662 szt.) i Skoda Octavia (659 szt.).
Toyota opanowała rynek
Najwięcej nowych samochodów na Ukrainie sprzedaje zdecydowanie Toyota (6 586 szt.), mająca 15,6 proc. rynku. Drugie jest Renault (4 161 szt.), a o najniższy stopień podium rywalizują Skoda (3 551 szt.) i Volkswagen (3 306 szt.). W najlepszej piątce jest już Hyundai (2 489 szt.), który przeskoczył BYD (2 230 szt.). Z aut segmentu premium największym sprzedawcą pozostaje BMW (1 818 szt.).