Spis treści:
- Jeep w odmianie SUV
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualne ceny
SUV od Jeepa potrafi zachwycić czymś innym
Jeep Renegade trafił na drogi w 2014 roku. Można powiedzieć, że model ten był efektem rynkowych trendów. Na przełomie pierwszej i drugiej dekady obecnego wieku nastąpił prawdziwy boom na SUV-y i crossovery. Każdy producent, który chciał liczyć się na rynku, musiał albo przedefiniować swoją istniejącą ofertę, albo stworzyć zupełnie nowe modele. Jeep chcąc załapać się do tego wyścigu o klienta musiał pójść na pewien kompromis. Musiał z jednej strony zachować swój unikatowy charakter, a z drugiej stworzyć samochód według nieco innych zasad. Efektem był m.in. model Renegade – z jednej strony charakterystyczny, klasyczny Jeep, z drugiej nowoczesny SUV.

Renegade łączy zatem typową dla marki surowość z zaskakująco dopracowanym komfortem i nowoczesną technologią. We wnętrzu znajdziemy bowiem skórzaną tapicerkę, podgrzewane fotele i kierownice, klimatyzację, nowoczesny system multimedialny z ekranem dotykowym i zaawansowane nagłośnienie. Wnętrze jest świetnie wyciszone i wykończone z użyciem jakościowych materiałów. Jak przystało na nowoczesnego SUV-a, Renegade musiał być komfortowy i dopracowany technologicznie. Natomiast samochód ten nadal pozostał wierny ideałom marki.
Połączenie różnych światów
Jeśli chodzi o silniki, do wyboru były jednostki benzynowe i diesle o pojemności od 1 do 2 litrów i mocy od 110 do 180 koni mechanicznych. Mamy tutaj połączenie różnych motoryzacyjnych światów. Z jednej strony słabe silniki i napęd na przednią oś, z drugiej jednostki znacznie mocniejsze i napęd na cztery koła. Od prywatnych preferencji zależało to, na co kierowca się zdecyduje. Czy bardziej chce pójść w stronę miejskiego crossovera, czy SUV-a, w którym dominuje charakter Jeepa – z większą mocą i możliwościami terenowymi.

Z ocen i opinii kierowców na portalu „Autocentrum” wyłania się obraz samochodu bezawaryjnego i przestronnego, który świetnie się prowadzi. Jeep Renegade ma mnóstwo zalet – stara się zachowywać DNA marki, przy jednoczesnym dostosowaniu się do nowych wymagań rynku. Dla fanów Jeepa może być to dziś naprawdę ciekawa opcja. Tym bardziej, że na portalu „Otomoto” wybór w używanych egzemplarzach rozpoczyna się w okolicach 30 tysięcy złotych.
Zdjęcia: Jeep / Stellantis