F1: Max Verstappen podpisał nowy, wieloletni kontrakt. Zaskakująca decyzja Holendra

Największa niewiadoma w sezonie F1 2026 rozwiązana. Max Verstappen podpisał nowy, wieloletni kontrakt. Holender nie tylko nie wycofa się ze sportu, nie zrobi sobie roku przerwy, ale też nadal będzie reprezentować barwy zespołu Red Bull Racing. W ramach nowego kontraktu – aż do 2030 roku włącznie. 

f1-max-verstappen-nowy-kontrakt
Podaj dalej

Spis treści 

  • Max Verstappen podpisał nowy, wieloletni kontrakt z Red Bullem 
  • Holender pozostanie w F1 przynajmniej do 2030 roku 
  • Największa zagadka tegorocznego sezonu ogórkowego rozwiązana

Max Verstappen zostaje w F1

f1-max-verstappen-nowy-kontrakt
fot. Red Bull

W czwartek rano Red Bull Racing opublikował film, na którym Verstappen i szef zespołu Laurent Mekies potwierdzają, że 4-krotny mistrz świata podpisał nowy kontrakt z zespołem aż do 2030 roku. 

Obecny kontrakt Holendra był ważny do 2028 roku, ale z jednym ważnym zastrzeżeniem. Zawierał on klauzulę odejścia, która weszła w życie podczas przerwy letniej. Wszystko za sprawą dość odległej pozycji poza czołową dwójką w klasyfikacji generalnej. To dało Verstappenowi swobodę testowania otwartego rynku. 

Jednakże, biorąc pod uwagę prawdopodobne miejsca, które Mercedes i McLaren mają obstawione już do 2027 roku, było bardzo mało kuszących okazji. Holender od początku powtarzał, że zostanie w Red Bull. To zespół, który reprezentuje od swojego zwycięstwa w debiucie w Barcelonie w 2016 roku. 

Trudny sezon 2026

f1-max-verstappen-nowy-kontrakt
fot. Red Bull

Początek tego roku, a także problemy z samochodem RB22, który sam Verstappen często określał jako „nienadający się do jazdy”, sprawiły, że potrzebował on dowodów, że wciąż może walczyć o mistrzostwo w Red Bull Racing.

Trzy miejsca na podium w ostatnich czterech wyścigach zdają się wskazywać na poprawę. Ponadto, zespół dysponuje według FIA najlepszą jednostką napędową w stawce. W tej chwili Verstappen traci już 150 punktów do lidera mistrzostw, Kimiego Antonellego i ma bardzo małe szanse na piąty tytuł jeszcze w tym roku. Ta decyzja dotyczy jednak sezonu F1 2027 i kolejnych. 

Nie wiemy jednak, czy nowa umowa również zawiera klauzulę odejścia. To był punkt sporny w ostatnich negocjacjach. Verstappen chciał też sporej podwyżki, a Red Bull chciał wycofania klauzuli. To zapoczątkowały spory, publiczny impas. Z pewnością dowiemy się o tych szczegółach w nadchodzących dniach. 

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również