Spis treści
- Mitsubishi Space Star zachwyca na rynku aut używanych
- Najlepszym wyborem będą egzemplarze ze środka cyklu życia
- Samochód będzie tani w zakupie i eksploatacji
Ten japoński samochód oferuje najlepszy stosunek jakości do ceny

Wszystko wskazuje na to, że Mitsubishi Space Star jako samochód używany jest jeszcze bardziej atrakcyjny, niż był jako nowy. Jeśli prosty samochód kompaktowy ma służyć ci do zapewnienia transportu, nie chcesz zbyt wiele inwestować i chcesz spać spokojnie jeśli chodzi o koszty jego utrzymania, to prawdopodobnie nie znajdziesz nic lepszego.
Mitsubishi Space Star to fenomen jedyny w swoim rodzaju. Szósta generacja tego modelu pojawiła się na rynku w 2012 roku. Początkowo nie zrobiła wielkiego wrażenia na świecie. Jednakże, podczas gdy ceny innych aut rosły, Space Star pozostał na tym samym poziomie. To sprawiło, że z biegiem czasu stał się bardzo popularnym wyborem.
Japończycy utrzymują rzecz jasna w produkcji ten samochód do dziś. Dzięki swojej cenie i trwałości wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem. A na innych rynkach producent wprowadza nawet kolejne wersje liftingu. W Tajlandii przykładowo Space Star otrzymał przód nawiązujący do kultowego Lancera Evolution. W Europie jednak musiał on zostać całkowicie wycofany z oferty. Nie mamy „szczęścia” do nowych samochodów.

Rynek aut używanych zaskakuje
Przez ponad dekadę sprzedaży populacja Space Stara naprawdę się rozrosła. Jednakże, w trakcie produkcji Mitsubishi wprowadzało szereg zmian. Najlepszym wyborem pod względem stosunku jakości do ceny powinny być egzemplarze ze środka cyklu życia.
Za mniej niż 8000 złotych możemy kupić egzemplarze z przebiegami powyżej 200 000 kilometrów. Jeśli jednak zwiększymy odrobinę budżet, możemy już przebierać w 6- i 7-letnich samochodach. Przy odpowiedniej pielęgnacji, będziemy cieszyć się bezproblemową jazdą przez długi czas. Co więcej, jest to samochód wyjątkowo lekki, więc nie obciąża podzespołów.
Mitsubishi nie jest jednak bez wad

Najbardziej fundamentalnym problemem jest brak zabezpieczenia antykorozyjnego, lub jego minimalna ilość. Z tego powodu może okazać się, że rdza pojawi się szybciej, niż można by się tego spodziewać. Ale to jeden z większych problemów.
Według niemieckiego TUV, nawet w kategorii 10- i 11-letnich samochodów, dwie trzecie produkcji jest wolna od usterek. Drobne stanowią zaledwie 17 procent, podczas gdy średnia dla tej kategorii wiekowej wynosi 22,9 procent. Co ciekawe, im nowszy Space Star, tym wskaźnik jego awaryjności jest wyższy.
Przed zakupem odrobinę budżetu zarezerwuj na zakup nowych opon, tarcz hamulcowych i ewentualną wizytę w serwisie w celu sprawdzenia i wyregulowania świateł. Po tym możesz spodziewać się kilku lat bezawaryjnej eksploatacji, o ile oczywiście nie trafisz na egzemplarz z ukrytą wadą. Choć wszystkie dane wskazują, że taka w ogóle nie występuje. Wycofanie Space Stara z Europy jest więc tym bardziej bolesne.