Spis treści
- Mercedes potwierdził krajowym mediom, że wyprodukował ostatni 12-cylindrowy silnik
- Ta jednostka na dobre wychodzi więc ze sprzedaży w Europie
- Silnik V12 najprawdopodobniej zostanie zastąpiony jednostką V8 z hybrydą
Mercedes kończy ze swoim dziedzictwem

W ostatnich miesiącach coraz częściej czytamy o pewnym ociepleniu jeśli chodzi o przyszłość i nadzieje na utrzymanie silników spalinowych w ofercie. Kolejni producenci odkładają na bok elektryczne plany i inwestują coraz to większe pieniądze w dostosowanie obecnych jednostek spalinowych do obowiązujących norm i przepisów. Są też tacy, jak Toyota, którzy już pracują nad kolejną generacją silników spalinowych, które mają być dużo bardziej efektywne od obecnych.
Ale są też tacy producenci jak Mercedes, u którego cuda się po prostu nie zdarzają. Firma ze Stuttgartu od lat idzie zgodnie z założonym celem i wszystko wskazuje na to, że zmierza wprost w kierunku przepaści. Niemiecki gigant potwierdził właśnie krajowym mediom, że wyprodukował ostatni dwunastocylindrowy silnik, jaki mógł zamontować w samochodzie przeznaczonym na europejski rynek.
To jednak nie wszystko. Mercedes nie zamierza już nigdy przywrócić jej do europejskiej oferty. Niemcy nie chcą dalej inwestować w 12-cylindrowy silnik, aby dopasować go do najnowszych norm emisji spalin.

Silnik V12 miał przetrwać dłużej
Jeszcze w zeszłym roku Mercedes zapewniał, że dwunastocylindrowy silnik ma przyszłość nawet po wprowadzeniu normy Euro 7. Niemcy obiecywali, że przygotują go do spełnienia tego standardu. Potem jednak zaczęły się pojawiać ogromne spadki sprzedaży, a co za tym idzie i zysków.
Firma zaczęła więc szuka oszczędności i widać wyraźnie, że kosa spadła na silnik V12 i jego europejską przyszłość. Wszystko wskazuje na to, że jednostka ta zostanie zastąpiona V8 z hybrydą. Ma oferować podobne osiągi, ale to dość krótkowzroczne podejście.
Co więcej, Mercedes zdaje sobie sprawę, że część jego klientów nie zaakceptuje takiego rozwiązania. A mówimy przecież o ogromnych flotach, klientach, którzy masowo zamawiali limuzyny Klasy S z silnikami V12, a swoje dzieci, babcie, teściowe umieszczali w innych, mniejszych autach tego samego producenta. Teraz jednak producent powiedział stanowcze „Nie” dla tych klientów w Unii Europejskiej.
