Spis treści:
- Superoes Katowice – kiedy i o której?
- Trasa i charakterystyczne punkty
- Z czym można to porównać?
Katowice goszczą jeden z najlepszych superoesów na świecie
Tegoroczna edycja Rajdu Polski odbędzie się w dniach 24-26 lipca. Impreza oficjalnie wystartuje w piątek, 24 lipca, podczas ceremonii startu na ulicy Dworcowej w Katowicach. Natomiast pierwsze starcie – pierwszy pojedynek, walka o ułamki sekund, to OS1 GZM Katowice powered by ORLEN OIL. Próba ta ma długość 2,2 km. Pierwszą załogę zobaczymy na trasie o godzinie 19:10. Będą to uczestnicy Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Kolejność startowa będzie odwrócona – zarówno jeśli chodzi o cykle, jak i wewnątrz nich. Oznacza to, że najlepsi zawodnicy, czołówka mistrzostw Europy, na trasie pojawi się na samym końcu. To praktyka bardzo często stosowana w przypadku superoesów.

Superoes GZM Katowice powered by ORLEN OIL rozgrywany jest w mniej więcej tej samej konfiguracji od 2024 roku. Piszę mniej więcej, bowiem w tym roku próba jest nieco wydłużona. Start odcinka zlokalizowany jest na drodze w katowickiej Strefie Kultury, niedaleko budynku NOSPR. Po starcie załogi wjeżdżają na parking, gdzie czekają na nich dwie beczki i garść pirotechniki. Następnie rozpoczyna się bardzo szybka, prosta sekcja z zakrętem pod kątem 90 stopni na końcu. Stamtąd kolejny prosty odcinek i nawrót przy najsłynniejszym katowickim rondzie – Gen. Jerzego Ziętka. Tuż pod Pomnikiem Powstańców Śląskich. Następnie powrót na parking, podobna sekwencja i przejazd do mety, która zlokalizowana jest tuż pod Spodkiem.

Nie ma wielu równie imponujących mickey mouse’ów
Próbę zlokalizowano w ścisłym centrum miasta. W prawdopodobnie jego najbardziej charakterystycznym punkcie, czyli tuż pod Spodkiem. Rok rocznie pojawia się tam całe mnóstwo kibiców, na których czeka wiele specjalnie wyznaczonych stref. Noc, pirotechnika, błyski fleszy, światła rajdowych „elektrowni”, wrzask rajdówek, owacje kibiców, zapach paliwa i palonych na beczkach opon… a w tle rozświetlone wieżowce niesamowicie rozwijających się Katowic. Wszystko to jest obraz absolutnie spektakularny. A jeszcze więcej daje sama konfiguracja trasy – ze zróżnicowaną charakterystyką, od beczek i ciasnych zakrętów przez bardzo szybkie fragmenty i miejsca „na odwagę”. Wstęp na odcinek jest oczywiście całkowicie darmowy!

Czy są na świecie superoesy równie imponujące? Są, aczkolwiek nie ma ich zbyt wielu. GZM Katowice powered by ORLEN OIL ustawiłbym w pierwszej piątce odcinków miejskich na świecie. Uważam, że pod wieloma względami równać z nim może się próba po ulicach księstwa Monako, pod rzymskim Koloseum, czy w czeskim Zlinie podczas Barumki. Na liście ikonicznych superoesów miejskich umieściłbym jeszcze ten w Guanajuato i w Barcelonie. Rzecz w tym, że ani Rajdu Meksyku, ani Rajdu Katalonii, nie ma już w żadnym międzynarodowym cyklu. Nie mamy się czego wstydzić – Katowice są tutaj w absolutnej światowej czołówce.
Zdjęcia: