Do statystyk sprzedaży nowych samochodów na Ukrainie dotarł znany analityk Matt Gasnier. Z tego, co uzyskał od producentów wynika, że w pierwszym półroczu w kraju ogarniętym wojną zarejestrowano 31 304 nowych aut. To spadek o 4,8 proc. względem pierwszego półrocza zeszłego roku. Mniej kupowano w samym czerwcu (6 102 szt.), który był słabszy od ubiegłorocznego o 8,1 proc.
Tylko SUV-y w Top 10
Jeśli ktoś na Ukrainie kupuje nowy samochód, to najczęściej jest to SUV. Ten rodzaj nadwozia obdsadza pierwszą dziesiątkę i to zarówno w czerwcu, jak i po półroczu. Największym hitem pozostaje Renault Duster, którego od stycznia do czerwca 2026 r. zarejestrowano 1 852 razy. Wiceliderem rynku jest Toyota RAV4 (1 621 szt.), a na podium awansował Hyundai Tucson (1 163 szt.).

Najbliżej czołowej trójki jest obecnie Toyota Land Cruiser Prado (907 szt.), a do Top 5 przebiła się Skoda Kodiaq (883 szt.). Coraz wyższą sprzedaż odnotowuje Volkswagen Touareg (819 szt.). Do czołówki awansowały też Mazda CX-5 (766 szt.) oraz Nissan Qashqai (564 szt.). Najlepszą dziesiątkę złożonych z samych SUV-ów zamykają Skoda Karoq (555 szt.) i Volkswagen Tiguan (534 szt.). Najpopularniejszym nie-SUV-em jest jedenasta Skoda Octavia (492 szt.).
Chińczycy dotarli także tutaj
Wśród marek liderem ukraińskiego rynku jest Toyota (4 568 szt.). Japońska marka ma tam aż 14,6 proc. udziału w sprzedaży. Na drugie miejsce wysunęło się Renault (3 079 szt.), któremu na podium towarzyszy jeszcze Skoda (2 551 szt.). Z Top 3 wypadł Volkswagen (2 488 szt.), który nadal sprzedaje tam więcej od Hyundaia (1 939 szt.). Z chińskich marek najwyżej (na 6. miejscu) jest tam BYD (1 751 szt.). Natomiast najpopularniejszą marką premium jest BMW (1 367 szt.).