Spis treści
- Red Bull Racing znacząco przyspieszył od początku sezonu 2026
- Max Verstappen nie ma jednak złudzeń co do walki o mistrzowski tytuł
- Zespół wciąż ma zbyt wiele problemów
Czy Max Verstappen powalczy o tytuł?

Red Bull Racing wprowadził kolejny, duży pakiet ulepszeń na Grand Prix Austrii. Na domowym torze swojego zespołu ekipa prezentowała bardzo solidne tempo, a sam Max Verstappen ponownie zameldował się na drugim stopniu podium. Wdrożenie dużych zmian zajęło jednak zespołowi trochę czasu.
Ale drugie miejsce w Austrii było najlepszym wynikiem w tym sezonie. Zespół prezentuje też tendencję wzrostową od Miami. Od początku maja Verstappen zdobył łącznie 61 punktów, wliczając w to Grand Prix Monako, w którym nie dojechał do mety z powodu awarii.
Poprawki zespołu są kluczowe zarówno dla tego sezonu, jak i perspektywy pozostania Maxa w zespole na przyszłość. Pojawiły się nawet rozmowy o walce o mistrzowski tytuł. Wydaje się jednak, że to może być zbyt duże wyzwanie. Ale nie możemy zapominać, że strata Holendra jest aktualnie podobna do tej, którą odrobił w sezonie 2025 do Oscara Piastriego.
98 punktów straty do Antonelliego

Max Verstappen: – Cóż, myślę, że zostało nam więcej wyścigów niż w zeszłym roku. Ale to bardzo duża różnica. Mieliśmy bardzo dobre tempo, ale myślę, że aby walczyć o tytuł, musimy być bardziej wszechstronni. Wciąż mamy zbyt wiele problemów. Zawsze chcemy być lepsi. Musimy więc skupić się na wszystkich rzeczach. Jeśli będziemy bardziej sabili i pokazaliśmy to w przeszłości, to oczywiście inna historia. Ale miejmy nadzieję, że to nie potrwa długo. Wciąż mamy trochę pracy do wykonania.
Zespól Red Bull Racing wciąż ma sporo problemów – jednymi z nich mogą być starty do wyścigów. Mimo to, widać ogromny postęp poczyniony od początku sezonu. Kibice mogą więc mieć nadzieję na to, że Holender powalczy jeszcze o niejedno zwycięstwo w tym roku. Najbliższa okazja już w ten weekend podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone.