Geely Galaxy Battleship 700 z potężną hybrydą to manifest ambicji chińskiego kuzyna Volvo
Czy szykuje nam się chińska rewolucja w terenie? Geely motoryzacyjny gigant (właściciel Volvo), prezentuje oficjalnie kolejne szczegóły na temat modelu Galaxy Cruiser 700 z potężną hybrydą, która swoimi parametrami wykracza poza wszystko, co do tej pory znaliśmy w tym segmencie.
Terenowy samochód, który trafi do Europy, dysponuje technologią, która nie bierze jeńców. Sercem Galaxy Battleship 700 jest układ hybrydowy typu plug-in o abstrakcyjnej łącznej mocy aż 1113 KM. Wykorzystanie trzech silników elektrycznych wspierających jednostkę spalinową to nie tylko kwestia prestiżu, ale przede wszystkim precyzyjnego zarządzania momentem obrotowym w trudnym terenie. Według zapowiedzi producenta chińska terenówka ma być zdolna do pokonywania przeszkód, które dla tradycyjnych konstrukcji są wyzwaniem.
W przeciwieństwie do wielu „pseudoterenowych” SUV-ów Geely postawiło na konstrukcję ramową (podłużnicową). Stosunek mocy do masy wynosi 392 KM/tonę. Kanciaste nadwozie, koło zapasowe na klapie i ogromny prześwit to ukłon w stronę klasyki. Napęd na cztery koła oraz blokada mechanizmu różnicowego dostajemy jednak w SUV-ie, który ma LiDAR i system autonomicznej jazdy. To pokazuje, że Galaxy Battleship 700 chce być nowoczesnym kompanem nie tylko na bezdrożach, ale i w zatłoczonych miastach.

Galaxy Battleship 700 – kiedy trafi na rynek Europy i czy Toyota powinna się bać?
Nie ma wątpliwości, że świat tradycyjnych samochodów terenowych, zdominowany przez lata przez Toyotę Land Cruiser, Mercedesa Klasy G i Land Rovera Defendera, stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem. Kuzyn Volvo jest już prawie gotowy na premierę mocnego, hybrydowego Galaxy Battleship 700.
Zaawansowany technologicznie produkt to niewątpliwie sygnał ostrzegawczy dla japońskich i europejskich producentów. Jeśli Geely zaoferuje konkurencyjną cenę, może nie tyle „przypieczętować losy” Toyoty, ile zmusić ją do radykalnego przyspieszenia transformacji swoich terenowych ikon.
Geely Galaxy Battleship 700 zaoferuje osiągi mechaniczne rzadko spotykane na Starym Kontynencie. Moc ponad 1000 KM postawi go bezpośrednio w czołówce najpotężniejszych modeli na rynku. Choć na premierę w Europie musimy poczekać do 2027 roku, już teraz wiadomo, że mapa rynku off-roadu mocno się zmieni.

Czy klienci przyzwyczajeni do legendarnych marek zaufają nowemu graczowi?
Wartość na poziomie blisko 400 KM/tonę, jeśli chodzi o stosunek mocy do masy, zbliża pojazd Geely do świata superaut (np. Porsche 911 GT3 czy starszych generacji Ferrari), a nie do samochodów, które mają pokonywać błoto, piach czy skały. Czy klienci przyzwyczajeni do legendarnych marek zaufają nowemu graczowi ? Czas pokaże. Eksperci od off-roadu patrzą na zupełnie inne parametry.
Geely bardzo agresywnie promuje ten model jako „AI-powered all-terrain hardcore SUV”. Połączenie ogromnej mocy (ponad 1100 KM z układu hybrydowego) z zaawansowaną kontrolą trakcji (trzy silniki, blokady mechanizmów różnicowych) sprawia, że to nie jest tylko „cyfrowy gadżet”, ale realnie bardzo szybka maszyna terenowa. Oficjalnie detronizuje konkurencję, stając się najdynamiczniejszym seryjnym pojazdem terenowym na świecie. To nie tylko kolejna hybryda – to technologia, która wyznacza nowe granice tego, co potrafi auto terenowe. Pozostaje nam cierpliwie czekać, aż producent ujawni kolejne szczegóły na temat tego ciekawego modelu.
CZYTAJ TAKŻE: TT powraca, ale nie z Ingolstadt. Poznajcie nowego, sportowego sedana Geely o mocy 580 KM