Sukces Fiata w Brazylii to prawdziwa żyła złota. To w końcu największy rynek motoryzacyjny w Ameryce Południowej i jeden z największych na świecie. Z danych zebranych przez analityka Matta Gasniera wynika, że od stycznia do maja 2026 r. zarejestrowano w Brazylii prawie 1,1 mln (1 099 358 szt.) nowych samochodów. Względem ubiegłego roku to wzrost aż o 18,6 proc. Co więcej, to lepszy rezultat niż po 5 miesiącach 2019 r. (wtedy 1 035 481 szt.), czyli z lepszych czasów przedpandemicznych.
Nie ma mocnych na Stradę
Po 5 miesiącach śmiało można ogłosić, że Fiat Strada obroni tytuł brazylijskiego bestsellera. Tani pickup sprzedaje się tam o ponad jedną trzecią lepiej (+34,2 proc.). Jego 68 738 rejestracji daje mu 6,3 proc. udziału w tym gigantycznym rynku. Tempa lidera nie jest w stanie wytrzymać drugi w zestawieniu Volkswagen Polo (43 157 szt.).

Na razie rywalizację widać jedynie o najniższy stopień podium. Na tym etapie trzecią lokatę w Brazylii zajmuje Chevrolet Onix (37 140 szt.). Jednak gonią go Volkswagen T-Cross (36 296 szt.) oraz Fiat Argo (36 201 szt.). Ponad 30 tys. rejestracji uzbierały też Volkswagen Tera (32 132 szt.) i Hyundaie: HB20 (32 023 szt.) oraz Creta (30 396 szt.). Do Top 10 na 9. lokatę przebiło się chińskie BYD Dolphin Mini (29 224 szt), które sprzedaje się lepiej od Fiata Mobi (28 420 szt.).
Fiat sprzedaje tu prawie 2,5 razy więcej aut niż we Włoszech
Co piąte (20,2 proc.) nowe auto w Brazylii ma już znaczek Fiata. Rezultat 221 866 rejestracji to wynik, który zawstydza nawet sprzedaż tej marki we Włoszech. Na brazylijskim podium są także Volkswagen (179 994 szt.) i Chevrolet (113 889 szt.). Za czwartym Hyundaiem (80 301 szt.) jest już BYD (77 821 szt.). Chińska marka sprzedaje w Brazylii już więcej samochodów od Toyoty (65 444 szt.).