Kia EV5 z ogromnym bagażnikiem rzuca rękawicę MGS6
Południowokoreański producent sprytnie rozgrywa konkurencję swoim nowym SUV-em EV5. Nazywany elektryczną Kia Sportage jest jedną z najciekawszych ofert na rynku w modnym segmencie elektrycznych pojazdów. Z ogromnym bagażnikiem o pojemności 566 litrów z tyłu (i 44 l z przodu) i zasięgiem porównywalnym z Teslą Model Y staje się bezpośrednią konkurencją dla MGS6 EV. Model Kia dostał wszystko, by wyjść z tego starcia obronną ręką. Między innymi bezkonkurencyjny system aranżacji przestrzeni.
Pudełkowaty kształt to nie tylko komfort dla wszystkich pasażerów. Pionowa klapa bagażnika ułatwia przewóz dużych, kwadratowych gabarytów (np. kartonów z AGD). Do tego kanapa w Kii EV5 składa się całkowicie na płasko (tzw. fold-and-dive). Ta idealnie równa, 2-metrowa podłoga bez żadnego progu czy uskoków zachęca do wycieczek poza miasto, stanowiąc świetną opcję noclegu. Zwłaszcza że ruchomą podłogę bagażnika można podnieść i zablokować wyżej, zamieniając ją w stolik piknikowy. Kia EV5 ma w bagażniku klasyczne gniazdko prądu przemiennego o mocy aż 3,7 kW. Da się tam podłączyć elektryczny czajnik, laptopa, albo lodówkę samochodową.
MG S6 EV nie ma stolika piknikowego ani gniazda 230 V w bagażniku. Nadrabia te braki bagażnikiem z przodu o pojemności 124 litrów. Połoga MG jest po prostu solidną, klasyczną płytą. Nie zrobisz z niej stoliczka jak w Kii, nie ma w niej dedykowanych przegródek na drobne zakupy, ani taśm mocujących w standardzie. To prawda, że to pojazdy z różnych kategorii, bo model EV5 jest nieco mniejszy, ale poza tym ma wszystko, czego potrzeba, by cieszyć się praktycznością, komfortową jazdą na dłuższych dystansach i nie przepłacać. Z tego względu MG obniżyło ceny S6 EV.

Nowiutkie EV5 ze świetnym wyposażeniem w czerwcu jest w cenach MG
Nowiutki elektryczny EV5 z 2026 roku jest teraz w cenie od 200 990 zł. Najtańsza wersja Air (217 KM) może się pochwalić atrakcyjnym wyposażeniem. Na całkiem długiej liście udogodnień i funkcjonalności znajdziemy m.in.:
– klimatyzację automatyczną dwustrefową z nawiewami dla pasażerów tylnych siedzeń oraz systemem automatycznego odparowywania przedniej szyby,
– kamerę wewnętrzną monitorującą poziom koncentracji kierowcy,
– przednie reflektory LED z czujnikiem zmierzchu oraz funkcją automatycznych świateł drogowych,
– światła do jazdy dziennej oraz tylne lampy wykonane w technologii LED,
– przednie i tylne czujniki parkowania oraz kamerę cofania z dynamicznymi liniami ułatwiającymi parkowanie,
– 18″ felgi aluminiowe,
– pompę ciepła,
– podgrzewane fotele przednie z 3-stopniową regulacją i podgrzewaną kierownicę,
– tryb Pet Mode (zwierzak w aucie).
Nie jest jednak tajemnicą, że MG słynie z bezapelacyjnie rewelacyjnego wyposażenia już w bazowych cenach swoich modeli. Przy S6 EV Exclusive (199 900 zł) nowa Kia EV5 jest mocno ogolona z komfortu (brak elektryki klapy, brak skóry, manualne fotele, brak kamer 360°). Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że EV5 możemy wciąż dostać na wyprzedaży rocznika, sytuacja drastycznie się zmienia.

Elektryczny SUV Kia w czerwcu to cenowa okazja
Polacy wykupili już wersję Air, ale wciąż jest do wzięcia EV5 Earth w promocji za 190 490 zł o mocy 217 KM i wersji GT Line za 205 490 zł. MG w tej sytuacji musiało obniżyć ceny S6 EV. Co nie zmienia faktu, że Kia w wersji Earth jest teraz o prawie 10 000 zł tańsza od bazowej wersji modelu MG.
Przecenione EV5 oferuje przy tym większą baterię (81,4 kWh vs 77 kWh), zbliżony zasięg i szybsze ładowanie AC (22 kW vs 11 kW) i DC (30 min vs 38 min). Absolutnym hitem w czerwcu jest EV5 GT-Line za 205 490 zł. Kia wjeżdża nim na poziom wyposażenia, który kompletnie gasi ofertę chińskiego konkurenta. Rzecz jasna, jeśli koreański SUV z mocą 217 KM (0-100 km 8,4 sekundy) w zupełności ci wystarczy. Jeśli chcesz ścigać się spod świateł, zamawiaj wersję AWD o mocy 265 KM z 2026 roku.
