Mniejsza wersja Qashqaia macha 4-cyfrowym rabatem. Ma wszystko: dobre wyposażenie, etykietę eko i nadwozie SUV-a

Jeśli Toyota Yaris Cross nie wchodzi w grę, to Nissan ma bardzo dobrą alternatywę. Gwiazdorski SUV japońskiego producenta Qashqai ma bowiem mniejszego brata, który po odnowieniu jest świetną i teraz sporo tańszą opcją do miasta dzięki zniżce. Z etykietą eko to dobry plan B z modnym nadwoziem kompaktowego SUV-a.

Nissan Juke miejski SUV hybrid zdjecie detali, ceny maj 2026
Podaj dalej

Japoński jak Toyota Nissan Juke kładzie na stół 4-cyfrową zniżkę

Ci, którzy nie potrzebują aż takiego dużego nadwozia, jakie oferuje gwiazdorski SUV Nissana Qashqai i mogą się zadowolić mniejszą przestrzenią, znajdą w katalogu marki dobrą alternatywę Toyoty Yaris Cross. Teraz tańsza o 9 000 zł i bardziej stylowa, jeśli chodzi i nadwozie ma wiele do zaoferowania.

Odnowiony mniejszy brat Nissana Qasqhai Juke, choć nie ma takiej sławy, to mądry i dobry wybór do miasta. Skrojony na potrzeby tych, którzy poszukują ekonomicznego kompaktowego SUV-a, który oferuje przyzwoite osiągi, ekonomię i bogate wyposażenie.

Nissan Juke, któremu udało się utrzymać na rynku od 2010 roku dzięki swojej niezawodności, wyposażeniu i konkurencyjnej cenie przyciąga teraz do salonów nową, niższą ceną. W efekcie mądrą alternatywę dla Volkswagena T-Cross, Toyoty Yaris Cross czy Kia Stonic można teraz kupić za 107 400 zł. To jeśli silnik benzynowy o mocy 114 KM i manualna skrzynia biegów, są wystarczające do codziennego użytku. W odwecie jest wydajna opcja hybrydowa o mocy 143 KM.

W czasach drożyzny taki zakup to teraz podwójna oszczędność- na zakupie i na eksploatacji. Bardziej wydajny Nissan Juke Hybrid, który zadowala się zużyciem paliwa w cyklu mieszanym na poziomie 4,8-4,9 l/100 km staje w garażu za 130 600 zł. Obniżka ceny dla każdego z 3 poziomów wyposażenia wiąże się z odejściem kompaktowego SUV-a na emeryturę. Następca czeka za drzwiami i będzie elektryczny. To zatem ostatni dzwonek na zakup japońskiego modelu o sprawdzonej reputacji i bogatym wyposażeniu w każdej wersji mechanicznej.

SUV B Nissan Juke Hybrid
Nissan Juke Hybrid

Hybrydowy Nissan Juke, „plan B” dla SUV-ów Toyoty i Renault

Jak możemy zobaczyć na stronie producenta, biorąc pod uwagę promocje, jakie przygotował, hybrydowa wersja Juke’a  ma cenę wyjściową wynoszącą 130 600 zł, czyli zostawia w kieszeni 9000 zł bardzo zbliżoną do wersji Executive Toyoty i esprit Alpine Renault Captur mHEV.

Najlepsze w tym przypadku jest to, że Juke mocno nadgonił braki w wyposażeniu. Jest nie tylko nowocześniejszy pod względem wyposażenia i technologii, ale stawia na bardzo bogate wyposażenie standardowe i długą ochronę, co w tej klasie nie zawsze jest oczywistością.

Wielu producentów wymaga dopłat za elementy, które w Nissan Juke proponuje w bazowej wersji N-Connecta:
– cyfrowe zegary TFT 12,3″- nowoczesny, w pełni cyfrowy wyświetlacz wskaźników,
– pełne oświetlenie LED- zarówno przednie, tylne, jak i światła do jazdy dziennej oraz przeciwmgielne,
– komfort i detale- automatyczną klimatyzację, czujnik deszczu oraz kierownicę i dźwignię biegów pokrytą skórą.
Mini wersja Qashqaia nie oszczędza także na systemach bezpieczeństwa. Nawet najtańsza wersja posiada:
– inteligentny system hamowania awaryjnego- z funkcją wykrywania pieszych, rowerzystów i zagrożeń na skrzyżowaniach,
– asystentów toru jazdy- system ostrzegania i interwencji przy niezamierzonej zmianie pasa ruchu oraz rozpoznawanie znaków drogowych,
– kamerę cofania ułatwiającą parkowanie w mieście.

Oszczędny napęd hybrydowy to dodatkowo bardzo niskie koszty eksploatacji. W cyklu mieszanym WLTP Juke zużywa jedynie 4,8–4,9 l/100 km. Poza tym hybryda oferuje lepsze przyspieszenie niż Yaris Cross (0–100 km/h w 10,1 s).

Nissan Juke zdjecie kabiny
źródło: Nissan

Nissan Juke to SUV, który zachęca nie tylko „gołą” zniżką w maju

Mniejszy brat Nissana Qashqai stawia na praktyczność w mieście. Mimo kompaktowych wymiarów (4,21 m długości), wersja spalinowa oferuje przyzwoity bagażnik o pojemności 422 litrów. Średnica zawracania wynosi tylko 10,57 m, co czyni go bardzo zwrotnym.

Płacisz 107 400 zł i wyjeżdżasz z salonu samochodem kompletnie wyposażonym i z długą gwarancją, bez konieczności dokupowania drogich pakietów. Nissan pozostawia także wyższe do wyboru wersje N-Style i PULSE ze zniżką. Jeśli budżet gra główną rolę, promocyjny Juke (zwłaszcza w wersji N-Style z 19-calowymi felgami za 112 900 zł) to aktualnie „złoty środek” między stylem a opłacalnością.

Bagażnik wersji spalinowej ma 422 l. Hybryda traci sporo miejsca, oferując jedynie 354 l., ale ma silnik o mocy 143 koni mechanicznych, znacznie mocniejszy od Toyoty (130 KM). Jeśli szukasz auta „z charakterem” i dobrym wyposażeniem za ok. 110–120 tys. zł, Juke jest obecnie bezkonkurencyjny. Długa ochrona gwarancyjna (5 lat lub 100 000 km) to duży atut na tle konkurencji, która często oferuje standardowo tylko 2 lub 3 lata.

Nissan Juke kompaktowy SUV nadwozie iconic yellow N-Sport - dynamic front view
Nissan Juke nadwozie w kolorze iconic yellow
Oferta Nissan Juke 2026 maj
źródło: Nissan
Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również