Spis treści:
- To najważniejszy element samochodu?
- Wymiana opon – kiedy to zrobić?
- Najważniejsza jest zasada siódemki
Opony – czy to już czas na letnie?
Opony to jedyny element samochodu, który ma styczność z drogą. Znaczenie tych słów jest głębsze, niż często nam się wydaje. Myśląc o bezpieczeństwie, czy osiągach, zazwyczaj analizujemy kwestię jakichś części, czy też podzespołów samochodu. Często nie bierzemy pod uwagę tego, że nie będą miały one żadnego znaczenia, jeśli odpowiednio nie zadziałają opony. Koniec końców żadnego znaczenia nie będą miały najlepsze hamulce i zawieszenie, ani wzorowa reakcja kierowcy, jeśli z sytuacją nie poradzą sobie opony. Tylko one mają styczność z drogą – to od ich zachowania koniec końców będzie zależało nasze bezpieczeństwo.

Dlatego tak ważne jest to, aby poruszać się po drogach mając na kołach odpowiednie opony. Odpowiednie zarówno jeśli chodzi o ich stan, wiek, czy głębokość bieżnika, jak i o rodzaj. Jeśli nie korzystamy z opon wielosezonowych, dwa razy do roku musimy odwiedzić wulkanizatora. Najpierw wiosną zmienić z zimowych na letnie a następnie jesienią z letnich na zimowe. Natomiast tutaj powstaje pytanie, w jaki sposób odgadnąć odpowiedni moment na zmianę ogumienia – kiedy należy to zrobić, aby zapewnić sobie możliwie najwyższy poziom bezpieczeństwa?
Zasada siódemki – to najważniejsze
Zasada siódemki odnosi się do temperatury 7 stopni Celsjusza. Istnieją dwie szkoły – pierwsza z nich mówi o tym, aby analizować średnie temperatury dobowe. Dla przykładu, wczoraj średnia dobowa temperatura dla mojego miejsca zamieszkania wynosiła dokładnie 3,6 stopnia Celsjusza. Druga szkoła mówi o tym, aby wyciągać średnią temperaturę z godzin, w których poruszamy się samochodem. Ta może być nieco bardziej miarodajna, bo odejmuje zazwyczaj noc, w trakcie której nie korzystamy z auta. W moim przypadku taka średnia wynosiła 4,1 stopnia. Obie te średnie są poniżej granicy 7 stopni Celsjusza – a więc mowa o warunkach odpowiednich dla opony zimowej.

Natomiast dla przykładu już w poniedziałek, według prognoz, taka średnia temperatura zarówno dobowa, jak i z godzin, w których najczęściej korzystam z auta, ma przekraczać 7 stopni Celsjusza. I tutaj dochodzimy do ważnego momentu – nie chodzi bowiem o to, aby opony zmieniać za każdym razem, kiedy taka średnia temperatura spadnie poniżej, lub wzrośnie powyżej 7 stopni. Chodzi o to, aby to nie był jednorazowy wyskok, a stały trend. Przyjmujemy, że taka średnia – w tym przypadku powyżej 7 stopni Celsjusza – powinna utrzymywać się przynajmniej przez 7 dni, czyli równy tydzień. Wówczas możemy potraktować to jako stały trend i odpowiedni moment na zmianę opon na letnie. Zatem w przypadku mojego miejsca zamieszkania, potencjalne okienko może otworzyć się po 20 kwietnia – jeśli temperatury stworzą wyraźny trend i regularnie będą utrzymywały się powyżej bariery 7 stopni Celsjusza.
Zdjęcie główne: Hannes Edinger z Pixabay