Spis treści:
- Linia samochodów premium
- Wyposażenie, bezpieczeństwo, sylwetka
- Kwestie mechaniczne i oceny kierowców
- Aktualna cena
Citroen, który do dzisiaj ma wielu fanów
Historia marki DS sięga tak naprawdę 1955 roku i jednego z produkowanych przez Citroen modeli. Już w XXI. wieku linia powróciła i samochody z oznaczeniami DS były synonimem produktu premium. Wreszcie, w 2014 roku DS wydzielono jako osobną markę. Na przełomie jednej i drugiej ery produkowano model DS5 – w latach 2011-2015 jako Citroen DS5, natomiast w latach 2015-2018, już po wydzieleniu marki, po prostu jako DS5. Natomiast w gruncie rzeczy mowa tutaj o tym samym modelu – o hatchbacku zaliczanym do segmentu D.

Choć to hatchback, jest to samochód stosunkowo przestronny i bardzo wygodny. Wyposażenie było tutaj bogate, natomiast to nikogo nie może dziwić biorąc pod uwagę genezę modelu i całej linii. Kierowcy doceniają też wysoki poziom bezpieczeństwa – potwierdzony wynikiem 5 gwiazdek w testach Euro NCAP. Oprócz tego wyposażenia, czy bezpieczeństwa, warto zwrócić też uwagę na wygląd zewnętrzny. Sylwetka DS5 jest bardzo ładna – dynamiczna, agresywna, można wręcz powiedzieć, że sportowa i samo to zyskało francuskiemu modelowi duże zainteresowanie.
Polacy świetnie go oceniają
Na portalu „Autocentrum” Citroen DS5 ma dziś wysoką średnią ocenę na poziomie 4,4 na 5. Aż 86% kierowców zapytanych o to, czy kupiliby go ponownie, odpowiada twierdząco. Oba te parametry prezentują się zachęcająco. Samochód trafił na rynek z różnymi silnikami. Benzynowe miały pojemność 1,6 litra i moc 156, lub 200 koni mechanicznych. Diesle to pojemności 1,6 i 2 litrów oraz moc z zakresu od 114 do 181 koni. Była jeszcze hybryda oparta o 2-litrowy silnik, generująca 200 koni mechanicznych. Co ciekawe – była ona oferowana z napędem na cztery koła.

Bogate wyposażenie, wysoki poziom bezpieczeństwa, zróżnicowane silniki w szerokiej gamie oraz wysokie oceny i dobre opinie Polaków. Taki obraz modelu Citroen DS5 wyłania nam się z tej analizy. A przecież trzeba wspomnieć jeszcze o jednym – o świetnym stosunku ceny do jakości. Jesteśmy dziś bowiem w stanie kupić ten samochód za mniej, niż 20 tysięcy złotych. Co ciekawe, mowa tutaj nawet o roczniku 2015, również o egzemplarzach z przebiegiem poniżej 200 tysięcy kilometrów.
Zdjęcia: Media Stellantis