Spis treści
- Volkswagen Golf R z przebiegiem 8300 km za śmiesznie niską kwotę
- Pod maską pracuje 2-litrowy, 4-cylindrowy silnik TSI o mocy 315 KM
- Ten konkretny egzemplarz ma jeszcze manualną skrzynię biegów
Volkswagen Golf R – hot hatch idealny?

VW wprowadził Golfa R ósmej generacji w roku modelowym 2022. Hot hatch oferuje lepsze osiągi i bardziej zaawansowana technologię w porównaniu z poprzednikiem. Pod maską pracuje mocniejszy, turbodoładowany silnik, mamy też tylny mechanizm różnicowy z wektorowaniem momentu obrotowego oraz manualną skrzynię biegów. To wszystko sprawiło, że Volkswagen Golf R Mk8 utrzymał swoją pozycję flagowego modelu niemieckiego producenta pod względem osiągów.
Pod maską pracuje 2-litrowy, turbodoładowany, rzędowy silnik 4-cylindrowy. Generuje on moc 315 koni mechanicznych i dysponuje momentem obrotowym 370 Nm. Jest ona przekazywana na wszystkie cztery kola za pomocą 6-biegowej, manualnej skrzyni biegów.
Niski przebieg w postaci 8300 kilometrów wcale nie jest gwarantem idealnego stanu. Tu mamy jednak pełny raport historii pojazdu Carfax. Nie wykazuje on żadnych rozbieżności w przebiegu, mamy też wgląd w pełną historię serwisową samochodu. Co więcej, przez całe swoje życie był on zarejestrowany w ciepłym klimacie. Skąd więc tak niska cena?

Świetne wyposażenie i frajda z jazdy
Dziś nawet sportowe samochody często nie oferują tak wciągających wrażeń z jazdy, jak ich starsze odpowiedniki. Ósma generacja Golfa nie różni się pod tym względem. Jednakże, tutaj oprócz większej liczby elektroniki i technologii, mamy jednak tradycyjną, manualną skrzynię biegów. Dla wielu entuzjastów to może być idealne połączenie.
Volkswagen ma też świetne wyposażenie fabryczne. Mamy tu 19-calowe felgi, panoramiczny szyberdach, system różnicowy, czy też wielofunkcyjny adaptacyjny układ zawieszenia DCC. W kabinie znajdziemy skórzaną tapicerkę Nappa, podgrzewane i wentylowane przednie fotele sportowe oraz system audio Harman/Kardon.
Choć mówimy tu o flagowym Golfie w całej gamie, jego cena jest wyjątkowo niska. Na zakończonej niedawno aukcji na portalu Cars & Bids samochód ten osiągnął cenę zaledwie 39 000 dolarów, czyli około 140 000 złotych. To suma, za którą kupimy w Polsce nieco lepiej wyposażoną Skodę Octavię, ale o modelu RS nie ma co nawet marzyć.
