Spis treści
- W kabinie nowego Ferrari znajdziemy trzy ekrany, fizyczne przyciski i minimalistyczny design
- Włosi nazwali swój samochód Luce, co oznacza „światło”
- Wyświetlacz o nazwie E Ink zmienia kolory i przypomina iPada
Nowe elektryczne Ferrari na pierwszych zdjęciach

Ferrari prezentuje swój pierwszy elektryczny pojazd w trzech osobnych fazach. Najpierw poznaliśmy jego nazwę Luce, co po włosku oznacza światło lub oświetlenie. Producent podał dokładną specyfikację pojazdu już wcześniej, a teraz zobaczyliśmy jego wnętrze. Pełna prezentacja będzie miała miejsce jeszcze w tym roku.
Włoska firma współpracuje z LoveFrom, kolektywem kreatywnym założonym przez Jony’ego Ive’a, byłego szefa designu Apple przy projektowaniu pojazdu. I to widać. Wnętrze nie wygląda jak typowa kabina Ferrari. W rzeczywistości jest bliższe pojazdowi inspirowanemu Apple. W kabinie znajdują się trzy ekrany: wyświetlacz kierowcy, ekran systemu multimediów oraz przyciski sterowania na tylnych siedzeniach. Wyświetlacz kierowcy składa się z dwóch paneli z trójwymiarowym wyglądem.
Czy takie rozwiązanie spodoba się klientom kupującym Ferrari? Z pewnością znajdą się jego fani. Wydaje się jednak, że samochód nie będzie różnił się od innych elektryków pod względem utraty wartości. Całkiem możliwe więc, że będzie to pierwsze auto z Maranello, na które będzie stać nieco mniej zamożnych fanów motoryzacji.

Nawiązania do lat 60. XX wieku
Choć nie jestem fanem takiego designu, jest tu kilka detali działających na plus modelu Luce. Kierownica jest swego rodzaju reinterpretacją trójramiennych kół Nardi z drewna. Mamy tu cienką obręcz i odsłonięte, aluminiowe szprychy. Ten materiał znajdziemy zresztą w wielu innych miejscach. Na kierownicy znajdują się dedykowane przyciski do sterowania tempomatem, selektorem trybu jazdy, ustawieniami trakcji, wycieraczkami i zawieszeniem.
Konsola środkowa ma minimalistyczny design, z czterema przełącznikami szyb oraz przyciskami zamków drzwi i bagażnika. Luce ma szklany kluczyk z wyświetlaczem E-ink, który zmienia kolor z żółtego na czarny po umieszczeniu go w uchwycie na konsoli środkowej obok szklanej dźwigni zmiany biegów.
