Chińskie SUV-y są dla nich tak świetne, że przesiadkę na nie świętuje się tu jak przyłączenie domu do kanalizacji

Choć Rosję już dawno opuściły marki samochodowe szeroko rozumianego Zachodu, to najnowsze konstrukcje motoryzacyjne nadal wyjeżdżają na tamtejsze drogi. Stało się to możliwe za sprawą producentów z Chin. Ich SUV-y, nie mające tam realnej konkurencji technologicznej, zgarniają coraz większy kawałek rynkowego tortu.

GWM Haval Jolion
Podaj dalej

Sprzedaż nowych samochodów w Rosji jest coraz słabsza. Jak ustalił analityk Matt Gasnier na bazie raportów producentów, w styczniu 2026 r. zarejestrowano tam 80 604 nowych aut. To o 9,5 proc. mniej niż na starcie zeszłego roku. Nadzieję na odwrócenie trendu dają chińscy producenci, którzy wnoszą element nowoczesności w tamtejszy rynek.

Łada Granta
Łada Granta. // fot. materiały promocyjne

Chińskie SUV-y zalewają rosyjski rynek

Najpopularniejszym autem stycznia w Rosji była tradycyjnie Łada Granta (7 597 szt.). Rejestracje spadły jednak o jedną trzecią (-33,5 proc.) względem stycznia 2025 r. Rosyjski bestseller nie miał nawet 10 proc. udziału w rynku (9,4 proc.). Rok od drugiego miejsca zajął Haval Jolion (4 366 szt.), czyli chiński SUV koncernu Great Wall Motors.

O najniższy stopień podium biły się Tenety T7 (4 169 szt.) i T4 (4 123 szt.). To tak naprawdę chińskie SUV-y z rodziny Chery Tiggo, ale produkowane w dawnej fabryce Volkswagena pod rosyjską marką. Oba modele w styczniu miały więcej nabywców niż Łada Vesta (3 037 szt.) czy archaiczna Łada Niva w wersji Travel (3 002 szt.) oraz Legend (2 388 szt.).

Haval Jolion
Haval Jolion. // fot. materiały prasowe

Najpopularniejsza rosyjska marka jednak nie próżnuje. Wprowadziła na rynek nowy model Iskra, który ma platformę od Dacii Logan (CMF-B). W styczniu zarejestrowano 2 173 egzemplarze tego modelu. Ciekawostką miesiąca jest pojawienie się w Top 10 Mazdy CX-5 (1 890 szt.) przed białoruskim Belgee X50 (1 627 szt.), produkowanym we współpracy z chińskim Geely.

Chińczycy z coraz większymi udziałami

Rosyjski ranking marek w styczniu nadal otwierała Łada (19 644 szt.). Jednak brand AwtoWAZ-u nie miał nawet jednej czwartej rynku (24,4 proc.). Swój kawałek tortu zgarniają Chińczycy lub marki wchodzące z nimi w join-venture. Wiceliderem rosyjskiego rynku jest już Haval (10 726 szt.) z udziałem 13,3 proc. Kilkunastoprocentowy udział (11,1 proc.) ma jeszcze nowy Tenet (8 949 szt.).

Tenet T4, czyli rosyjskie Chery Tiggo 4
Tenet T4. // fot. materiały prasowe

Natomiast najbliżej podium jest Geely (4 720 szt.), które sprzedażowo zdeklasowała Belgee (2 946 szt.) i Changana (2 380 szt.). Drogą nieoficjalnego importu w styczniu zarejestrowano w Rosji 2 118 nowych Toyot, czyli więcej niż chińskich Jetourów (2 113 szt.). Podobny manewr stosuje się w przypadku Mazdy (2 098 szt.). Top 10 uzupełnia rosyjska marka Solaris, powołanej po przejęciu fabryki Hyundaia w Sankt Petersburgu.

Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również