Okleili więc swojego cywilnego Mitsubishi w naklejki organizatora rajdu, a także cyklu Rajdowych Mistrzostw Świata i wyruszyli w podróż życia. W końcu kto z nas nie marzył o debiucie w WRC?
Choć mężczyźni rzecz jasna nie mieli oficjalnie wstępu do parku serwisowego, według wstępnych ustaleń policji udało im się dołączyć do Sebastiena Ogiera i Otta Tanaka na odcinkach specjalnych i dojazdówkach.
Członkowie lokalnego automobilklubu w Korpilahti rozpoznali, że to oszuści i powiadomili organizatorów rajdu, jednocześnie publikując stosowne info w mediach społecznościowych. Naszą bohaterską polską załogę zatrzymała policja.
WRC: Rajdowy mistrz świata bije rekord „skoczni” w Finlandii. Co za lot!
Komisarz Kari Aaltio z policji drogowej powiedział dla lokalnej gazety Keskisuomalainen, że mężczyźni odpowiedzą za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa na drodze. Dochodzeniu towarzyszyć będą także naruszenie praw autorskich (naklejki organizatora) i przestępstwo związane z używaniem narkotyków.
Należy wspomnieć, że panowie mieli na celu promocję rajdów w naszym kraju. Nie wiemy, czy osiągnęli swój cel, jednak po wpisaniu „Rally Finland fake participants” u wujka Google o ich akcji możemy przeczytać nawet na chińskich portalach. Winszujemy…
