Zielony stolik w ERC? Nagła kara nałożona już po rajdzie i… mistrzem jest kto inny

Zielony stolik w ERC? Nagła kara nałożona już po rajdzie i… mistrzem jest kto inny

37 interakcji

Podaj dalej

Nie milkną echa wczorajszej decyzji dyrektora Rajdu Barum, która odebrała tytuł mistrzowski Kenowi Tornowi i wręczyła go Efrenowi Llarenie w ERC 3 Junior. Coś w tej sprawie wyraźnie nie gra.

OS15 Kašava 2 – ostatnia próba Rajdu Barum. Wszyscy emocjonują się walką Chrisa Ingrama i Filipa Maresa o mistrzostwo w ERC 1 Junior, Jan Kopecky dojeżdża i wygrywa imprezę, Aleksiej Łukjaniuk łapie kapcia… ale daleko za nimi toczy się jeszcze jeden istotny pojedynek. W ośce napięcie rośnie z każdą sekundą. O mistrzostwo ERC 3 Junior walczą Efren Llarena i Ken Torn.

Nagle z trasy wypada Martin Vlcek i organizator decyduje o tym, że reszta zawodników otrzyma czasy nadane. W trakcie całego rajdu najlepiej w ośce radzi sobie Jean-Baptiste Franceschi. On przed ostatnią próbą był liderem rajdu. Odcinek zostaje odwołany, a organizator nadaje wszystkim czas 14:23,9.

W takiej sytuacji Franceschi wygrywa rajd, drugi jest Llarena, dalej są Cais, Furuseth, piąty kończy Torn. W takim układzie to Estończyk jest nowym mistrzem Europy ERC 3 Junior. Ale to nie koniec. Upływają kolejne minuty, godziny, aż nagle… organizator wydaje kolejny komunikat.

Ten mówi o tym, że „sędziowie znaleźli nowe fakty dotyczące załogi 42”, czyli zwycięzcy rajdy. Nagle jego czas zmieniono na 15:23,9, a więc o minutę gorszy od całej reszty. Co oznacza to dla rajdu? Wygrywa Llarena, a Franceschi ląduje… a jakże by inaczej – tuż przed Tornem, więc Estończyk na tej karze nie korzysta. To zmienia układ tabeli – teraz nowym mistrzem juniorów nie jest już Torn, tylko dziwnie wypromowany na pierwsze miejsce Llarena.

Oczywiście nie podano przyczyny, tych „nowych faktów”. O tych dowiedzieliśmy się częściowo dzisiaj rano. Podobno w samochodzie Franceschiego były jakieś problemy techniczne już przed startem oesu. I w sumie tyle się dowiedzieliśmy, chociaż kibice szybko odpowiedzieli, że przecież Llarena jechał na kapciu, więc dlaczego jego czas również nie został skorygowany?

Zobaczcie na niektóre z komentarzy kibiców, którzy chyba myślą podobnie, jak my:

To nie jest kompletna informacja. Czy możecie sprecyzować? Jeśli to była poważna usterka, to czy sprawiedliwym nie byłoby wykluczenie? Wy dajecie karę akurat (!) minuty. To stawia pewne pytania. Llarena który zmieniał kapcia zasłużył na ten sam czas, co reszta? Prosimy o wyjaśnienia.

Najpierw Łukjaniuk, teraz Franceschi. Czy możecie już powiedzieć mi kto wygra następny rajd?! Rajdy rozstrzygane na papierze.

Ale już nie zauważyli, że Llarena miał kapcia na OS15 i tak nie byłby zwycięzcą. Rajdy na papierze…

Reszta komentarzy nie nadaje się do zacytowania. Mamy tutaj zdecydowanie więcej pytań, niż odpowiedzi. Kości zostały rzucone. Mistrzem Europy ERC 3 Junior został Llarena, chociaż niesmak pewnie będzie się ciągnął jeszcze długo. Sami przyznajcie. Coś w tej sprawie wyraźnie śmierdzi.

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News