Pakistan to jeden z najludniejszych krajów świata (ponad 257 mln mieszkańców). Jednak rynek samochodowy nie jest już tak potężny. Na razie odradza się po pandemii, a w zeszłym roku mocno przyspieszył. Z najnowszych danych PAMA wynika, że w 2025 r. zarejestrowano tam 175 669 nowych samochodów. Oznacza to aż 40,5-procentowy wzrost w porównaniu z 2024 r. To jednak wciąż daleko za rekordem z 2018 r., gdy zarejestrowano tam ponad ćwierć miliona aut.
Następca Daewoo Tico rozbija bank w Pakistanie
Już szósty rok z rzędu bestsellerem w Pakistanie jest Suzuki Alto. Model, na bazie którego produkowano niegdyś Daewoo Tico, mocno ewoluował. W porównaniu do tego, co kiedyś można było kupić w Europie zmienił się nie do poznania. Jednak w parametrach znajdziemy dobrze znane liczby. Chodzi o silnik o pojemności 658 cm3 i moc 40 KM. To wartości doskonale kojarzące się z Fiatem 126p czy wspomnianym Daewoo Tico. Dzięki cenie w przeliczeniu od 38 tys., Suzuki Alto ma tam aż 29 proc. udziału.

Na pakistańskim podium rewolucji nie ma. Uzupełniają je Toyota Corolla oraz Sazgar Haval H6 (chiński SUV współprodukowany z pakistańską marką). Oba modele odnotowało wzrost sprzedaży o ponad połowę. Jednak jeszcze mocniej, bo o 80,6 proc. urosła tam sprzedaż Suzuki Swifta. Dzięki temu awansował na 4. miejsce przed Toyotę Yaris i Hondę Civic. Suzuki radzi tam sobie znakomicie, a nowy model marki (Every) zadebiutował w tym roku, wykręcając 9. wynik.
Suzuki miażdży konkurencję
Z rankingu marek wynika, że Suzuki kontroluje w Pakistanie niemal połowę (46,2 proc.) rynku. Druga Toyota ma 23,6 proc. sprzedażowego tortu, a Honda 13,2 proc. Najbliżej podium plasuje się już pakistańsko-chińska spółka Sazgar Haval. Dzięki wzroście sprzedaży o 67,5 proc. ma już tam lepszą sprzedaż od Hyundaia. Należy odnotować, że opisywane tu dane PAMA nie odzwierciedlają pełnego obrazu rynku. Swoich danych do tej instytucji nie udostępniają niektórzy chińscy producenci, jak Changan czy MG (a odnoszą tam niemałe sukcesy).