WRC: Ogier znów na celowniku Citroëna. Będzie wielki powrót?

WRC: Ogier znów na celowniku Citroëna. Będzie wielki powrót?

11 interakcji

Podaj dalej

Jak donosi David Evans na łamach Autosportu, fabryczny zespół Citroëna chce ponowić rozmowy z pięciokrotnym mistrzem świata, Sébastienem Ogierem o powrocie po 7 latach do francuskiego teamu.

Ekipa z Wersalu próbowała namówić 34-latka z Gap na starty już w tym sezonie Rajdowych Mistrzostw Świata. Zwycięzca 43 rund WRC postanowił jednak pozostać w M-Sporcie, z którym zdobył tytuł w 2017 r. Francuz zdecydował się na ten krok m.in. dzięki większemu zaangażowaniu Forda, choć zespół z Kumbrii nadal nie jest zespołem fabrycznym.

Po rezygnacji Citroëna z usług Krisa Meeke’a francuski zespół posiadający największą liczbę zwycięstw w historii mistrzostw świata chętnie widziałby z powrotem swojego wychowanka. W 2008 r. Ogier zdobył Citroënem C2 S1600 tytuł w Junior WRC, po czym trafił do fabrycznego zespołu marki, by porzucić go w 2011 r. (dla kiełkującego projektu Volkswagena WRC) nie chcąc stać w cieniu faworyzowanego Sébastiena Loeba.

Pierre Budar, szef Citroën Racing: Możecie sobie wyobrazić, że w naszej sytuacji rozważamy wszystkie możliwości zdobycia nowego kierowcy. Jeżeli powiesz mi, że Ogier jest dostępny na rynku i jest zainteresowany Citroënem to oczywiście będę zainteresowany Sébastienem Ogierem. To nie ulega wątpliwości. Jednak musimy przeanalizować wszystkie możliwości. Musimy zdefiniować nasz skład na przyszły rok.

Przed sezonem Citroën informował, że nie sprostał oczekiwaniom Ogiera, który rzekomo miał atrakcyjniejsze oferty. Szef Grupy PSA, Carlos Tavares meldował w ubiegłym roku, że nie naciskał na zatrudnienie mistrza świata wierząc, że mają wspaniałego lidera w postaci Krisa Meeke’a. Ostatnio starano się namówić na powrót Sébastiena Loeba, ale wydaje się, że rekordzista WRC nie specjalnie chce do tego wracać i pomoże zespołowi tylko w październikowym Rajdzie Katalonii.

W służbie jego rajdowej mości

Sam Sébastien Ogier nie skomentował całej sytuacji. Należy mieć na uwadze fakt, że brytyjskie media od momentu zwolnienia Meeke’a prowadzą coś w rodzaju kampanii, która ma na celu przywrócenie Brytyjczyka do jednego z zespołów fabrycznych. Niedawno Autosport cytował pozytywne komentarze na temat Meeke’a z ust menedżera ekipy Hyundaia, Alaina Penasse’a.

Pisano także o rzekomym zainteresowaniu Toyoty, co z kolei zdementował sam Tommi Mäkinen w fińskich mediach. Malcolm Wilson wykręcił się od deklaracji zatrudnienia Meeke’a uznając swój skład za zadowalający, dlatego nie można wykluczyć, że trwa operacja zwolnienia fotela w M-Sporcie. Kto wie, czy Meeke nie powróci za sterami Fiesty WRC jeszcze w tym roku, ponieważ wsparcia nie wykluczył Dmack (o czym wspominałem na vlogu do wysłuchania poniżej).

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News