Włoski rynek motoryzacyjny należy do największych w Europie. Z danych UNRAE wynika, że od stycznia do grudnia 2025 r. zarejestrowano tam ponad półtora miliona (1 525 722 szt.) nowych samochodów. To jednak o 2,1 proc. mniej niż w 2024 r. W kończącym zeszły rok grudniu do bazy dopisano 108 075 nowych aut, czyli o 2,2 proc. więcej niż w tym samym miesiącu rok wcześniej.

SUV z Polski walczył o drugie miejsce
Fiat Panda był zdecydowanie poza konkurencją we Włoszech. To jedyny model, który przekroczył próg 100 tys. rejestracji (102 485 szt.). Druga znowu była Dacia Sandero, która sprzedawała się ponad dwukrotnie gorzej od bestsellera (49 445 szt.). Pozycja wicelidera do końca była zagrożona przez najpopularniejszego SUV-a w tym kraju. Chodzi o produkowanego w Polsce Jeepa Avengera (48 376 szt.).

Najbliżej podium zeszły rok zakończył tam Citroen C3 (38 442 szt.). Grudniowe podium Toyoty Yaris Cross sprawiło, że to miejsce wcale nie było pewne, ale ostatecznie nieco zabrakło (37 386 szt.). W ostatniej chwili Toyota Yaris (33 846 szt.) zdołała przeskoczyć Dacię Duster (33 573 szt.). Próg 30 tys. rejestracji przekroczył jeszcze tylko Peugeot 208 (31 320 szt.). Najlepszą dziesiątkę skompletowali Renault Clio (29 069 szt.) oraz MG ZS (28 988 szt.).

Lekka strata Fiata
Ranking marek tradycyjnie padł łupem Fiata (143 806 szt.), który w tym roku mierzył się z malejącą sprzedażą. Rezultat udało się podreperować ostatnimi miesiącami, ale ostatecznie rok zakończono na 0,4-procentowym minusie. Podium skompletowały Toyota (120 748 szt.) i Volkswagen (112 072 szt.). 6-cyfrowego wyniku znowu nie udało się osiągnąć Dacii (95 293 szt.). Tym razem Peugeot (75 397 szt.) okazał się lepszy od Renault (74 326 szt.). W klasie premium brylowały BMW (73 224 szt.) i Audi (68 845 szt.). Top 10 zamknęli Jeep (62 495 szt.) oraz Ford (60 726 szt.).