Spis treści
- Szwedzka firma bada możliwość zbudowania większego, trzyrzędowego SUV-a
- Roboczo nazwany XC100 model mógłby rywalizować z Audi Q9, czy BMW X7
- Gama modelowa musi być dopasowana do amerykańskich i europejskich klientów
Volvo bada możliwości dla SUV-a w rozmiarze XL

W przemówieniu podczas konferencji prasowej w Sztokholmie dyrektor generalny Volvo Cars, Hakan Samuelsson, przyznał, że firma bada możliwości dla większego, trzyrzędowego SUV-a. Ten model miałby znaleźć się w gamie powyżej obecnego XC90 i konkurować z samochodami wagi ciężkiej, takimi jak BMW X7, czy Audi Q9.
Dyrektor podkreślił jednak, że nie może na ten moment potwierdzić tych informacji. „Większe SUV-y – właśnie się nad tym zastanawiamy” – mówił w rozmowie z portalem Auto News. Dodał jednak, że projekt na chwilę obecną nie otrzymał jeszcze zielonego światła.
Rozważania na temat większego SUV-a są częścią szerszej rozgrywki wewnątrz Volvo. Firma ponownie ocenia swoją długoterminową strategię produktową, szczególnie na rynek Stanów Zjednoczonych. Nie jest tajemnicą, że klienci w USA w szczególności lubią duże rozmiary – samochodów, domów, czy porcji jedzenia. Popyt na pełnowymiarowe SUV-y również jest bardzo duży. Apetyt na podobne samochody wykazują także Chiny.
Baza już jest

Nazywany obecnie roboczo XC100 model mógłby być ewolucją obecnej architektury SPA2. Volvo może też zaczerpnąć z zasobów firmy macierzystej Geely. Zeekr, marka premium należąca do Geely, w zeszłym roku wprowadziła na rynek trzyrzędowego SUV-a o nazwie 9X. Samochód ma 900-woltową platformę SEA-S i jest hybrydą typu plug-in. Zasięg na napędzie elektrycznym wynosi aż 330 kilometrów, a ładowanie do 80 procent zajmuje zaledwie 10 minut.
Wyższe wersje modelu 9X mają nawet od 1381 KM przy użyciu czterocylindrowego silnika z turbodoładowaniem i trzech silników elektrycznych. Jest także wyposażony w największy akumulator, jaki kiedykolwiek zamontowano w produkcyjnej hybrydzie typu plug-in, ładowany za pośrednictwem układu 900 V, który można naładować od 20 do 80 procent w zaledwie dziewięć minut. Ceny w Chinach zaczynają się od równowartości 62 600 dolarów.