Spis treści
- KIA Ceed sprawdza się jako samochód używany
- Egzemplarze z największym przebiegiem kosztują już tylko 30 000 złotych
- Jest kilka obszarów, które trzeba koniecznie sprawdzić przed zakupem
Ta KIA wciąż kusi na rynku aut używanych

KIA dość niespodziewanie postanowiła wycofać świetnie sprzedającego się Ceeda ze sprzedaży. Od zeszłego roku fabryka w Żylinie produkuje samochód elektryczny EV4, do którego w przyszłym roku dołączy mniejszy EV2. Koreańczycy obiecują im sukcesy sprzedażowe, ale na pewno nie będą w stanie nawet zbliżyć się do wyników osiąganych przez Ceeda.
Ceed był modelem, przy którym firma położyła jeszcze większy nacisk na jakość. Dzięki temu stał on się jednym z najbardziej niezawodnych w historii. Tylko 8 procent właścicieli zgłaszało problemy, a większość z nich dotyczyła wyłącznie systemu multimediów i elektroniki.
Wysoka niezawodność oznaczała, że KIA mogła oferować ten samochód z aż 7-letnią gwarancją. Produkcja zakończyła się dopiero w zeszłym roku, co oznacza, że wiele używanych egzemplarzy będzie nią objętych jeszcze przez długi czas. Najtańsze egzemplarze na rynku kosztują około 30 000 złotych. Wtedy trzeba jednak liczyć się z dużym przebiegiem w postaci około 200 000 kilometrów. Przy połowie tego przebiegu ceny będą sięgały ok. 42 000 złotych.

Jak wypada w testach?
Niemieccy dziennikarze z portalu Auto Bild postanowili sprawdzić jak wygląda używana KIA Ceed w rzeczywistości. Sprawdzili trzecią generację na własnej skórze. Ich testy potwierdzają właściwie wszystkie statystyki. Samochód ma problemy z funkcją auto-hold, która nie działa w stu procentach. Pojawiły się także kłopoty z systemem start-stop, a tarcze hamulcowe nie są najbardziej wytrzymałe. Podobnie jak dwusprzęgłowa skrzynia DCT, która wykazywała znaczne zużycie po 130 000 kilometrów.
Jedną z głównych wad drugiej generacji są hamulce oraz reflektory. W następcy te problemy też się pojawiają. Jest też nieco pogorszona ochrona antykorozyjna. Niemieccy dziennikarze zwrócili uwagę na droższe części zamienne i krótsze okresy między serwisami. Ale to wynika z kolei z 7-letniej gwarancji. Decydując się na porzucenie gwarancji i serwisowanie auta poza ASO części mogą być naprawdę drogie.
