Skoda znowu rozbija bank swoim tanim SUV-em
Bałkany w większości uchodzą za jedne z tańszych państw do życia w Europie. Nic zatem dziwnego, że i na tamtejszym rynku nowych samochodów brylują modele z niższej półki cenowej. Dotyczy to zwłaszcza Czarnogóry, która jest stosunkowo małym rynkiem. Z danych CE Auto wynika, że od stycznia do lipca 2025 r. zarejestrowano tam ledwie 2 792 nowe samochody. W samym zeszłym miesiącu ich liczba wyniosła 465 szt. czyli powyżej średniej (399).

Już drugi miesiąc z rzędu bestsellerem była Skoda Kamiq, której 53 rejestracje dały aż 11,4 proc. udziału w rynku. Za najtańszym SUV-em czeskiej marki uplasowała się kwitesencja niskiej ceny, czyli Dacia Sandero (33 szt.). Skoda umieścił na podium lipca aż dwa modele, bo trzeci rezultat uzyskała Fabia (22 szt.). Najmniej do podium straciła Toyota Yaris Cross (18 szt.). Co ciekawe, dość drogie auto – Audi Q5 – znalazło się ex aequo na 5. miejscu z Toyotą Corollą (po 14 szt.).
Te tanie modele rządzą w Czarnogórze
Jednak w rankingu całorocznym próżno szukać w czołówce aut, których cenniki mają wysoko zawieszoną poprzeczkę. Po 7 miesiącach czarnogórskim bestsellerem jest Dacia Sandero (219 szt.). Pozostałe pozycje na podium obsadziła Skoda. Konkretnie swoim SUV-em Kamiq (167 szt.) i hatchbackiem Fabia (118 szt.). Powyżej 100 rejestracji, na tym etapie roku, ma jeszcze tylko Toyota Corolla (105 szt.).

Blisko tego progu jest już Hyundai Tucson (94 szt.), który uzupełnia czołową piątkę. Czarnogórcy chętnie kupują też nową Dacię Duster i Skodę Scala (oba po 75 szt.). Ten drugi model zaliczył twarde lądowanie, bo na koniec 2024 r. był bestsellerem. Tuż za nimi także jest remis miedzy Skodą Octavią i Toyotą Yaris (po 73 szt.). Top 10 w Czarnogórze kompletuje na razie Volkswagen Golf (72 szt.). Miejsca 6-10 dzielą zatem ledwie 3 rejestracje.