Czy tajemnicza Toyota WRC27 to wyczynowa GR Celica?
Nowy samochód rajdowy Toyoty wywołuje spore emocje w środowisku. Wszystko dlatego, że nie do końca wiadomo, jaki to model. Bryła zakamuflowanego pojazdu nie przypomina żadnego produkcyjnego egzemplarza. Niektórzy łączą go z nadwozie coupe koncepcyjnej Toyoty FT-Se. Wydaje się to jednak chybionym strzałem, zważywszy na to, że ów koncept był elektrykiem.

Należy oczekiwać, że może być to jednak legendarny model Celica. W zeszłym roku w Brazylii Toyota opatentowała bowiem nazwę „GR Celica”. Projekt samochodu WRC27 może być zsynchronizowany z powrotem tego samochodu na globalnych rynkach. Co nietypowe dla WRC, Celica ma mieć benzynowy, turbodoładowany silnik umieszczony centralnie.
Oliver Solberg już nagrany
Jak zdradził dyrektor techniczny zespołu Toyoty, Tom Fowler – prototyp WRC27 ma za sobą już ponad 2000 km testowych. Po raz pierwszy widziano go na testach rejonie Algarve (Portugalia) pod koniec lutego. W myśl nowych przepisów, koszt konstrukcji do topowej kategorii (obecna to Rally1) ma mieścić się w 345 tys. euro. (ok. 1,5 mln zł).
W tym tygodniu pojazd nagrano (wideo powyżej i poniżej), gdy prowadził go wicelider punktacji kierowców WRC, Oliver Solberg. Testy odbywają się w gminie Boticas, czyli tym razem na północy Portugalii. Oprócz miejscowości Boticas, na testy wybrano miejscowość Veral oraz parafie Dornelas, Pinho oraz Fiães do Tâmega.
Konkurencja wykorzysta te same drogi do testów
Władze regionu same pochwaliły się, że testy zaplanowały wszystkie czołowe zespoły WRC. Na miejscu są lub mają pojawić się zatem także ekipy Hyundaia oraz M-Sport Forda. One jednak planują raczej przygotowania do Rajdu Portugalii (7-10 maja 2026 r.). Będzie to 6. runda tegorocznego sezonu WRC. Po drodze uczestników mistrzostw świata czeka rywalizacja w Chorwacji (9-12 kwietnia) i na Wyspach Kanaryjskich (23-26 kwietnia).
Poniżej zdjęcia z testów Olivera Solberga, które udostępniła Gmina Boticas.
- fot. Municipio de Boticas









