To musi być miłość! Jeździ jednym autem od 44 lat. Zgadniecie jego przebieg?

To musi być miłość! Jeździ jednym autem od 44 lat. Zgadniecie jego przebieg?

Podaj dalej

Porsche to według wielu osób symbol trwałości i niezawodności. Idealnie w tę laurkę wpisuje się model 911 Turbo z 1976 roku. Właściciel ma go od nowości, co oznacza, że jeździ nim od 44 lat! Musicie poznać tę historię.

Mowa o modelu 911 Turbo, generacji 930. Cechowała się ona 3-litrowym silnikiem o mocy 260 koni mechanicznych. Popularny „widowmaker” w czasach swej świetności budził ogromny respekt wśród kierowców.

Nie każdy potrafił poradzić sobie z parametrami Porsche. Duża jak na tamte czasy moc, charakterystyczny lekki przód i napęd na tył – to połącznie nie dla wszystkich. 911 Turbo z 1976 roku rozpędzało się do setki w 5,5 sekundy.

Można powiedzieć, że na „widowmakery” czekały trzy potencjalne formy życia. Zakończenie żywota w przydrożnym rowie, adaptacja i fura zabawy na wysokich obrotach na torach wyścigowych… albo trafienie w ręce kolekcjonera. Jeden z właścicieli wykorzystuje Porsche do dzisiaj. Nieprzerwanie od 44 lat.

Bill MacEachern kochał amerykańską motoryzację, natomiast w 1970 roku przejechał się Porsche 911 T. Był nim oczarowany, nie potrafił przestać myśleć o niesamowitej niemieckiej konstrukcji, dlatego w 1975 roku złożył zamówienie na „widowmakera”. Otrzymał go w 1976 roku i jeździ nim po dziś dzień.

Samochód ma numer 350. Wyróżnia go ciemnogranatowy lakier i mechanizm różnicowy o ograniczonym uślizgu. MacEachern dojeżdżał Porsche do pracy, ale też na tory wyścigowe – był wielkim fanem ścigania. Kierowca korzysta ze swojej maszyny do dzisiaj.

Po 44 latach licznik samochodu wskazuje ponad 1,2 miliona przejechanych kilometrów. Kierowca podkreśla, że nie miał z Porsche nigdy żadnych problemów, jeśli nie liczyć drobnej kolizji z SUV-em, która prowadziła do naprawy tylnej części nadwozia i wymiany elementów zawieszenia. Wszystko wskazuje na to, że to Porsche jest niezniszczalne. Właściciel nie ma zamiaru zmieniać pojazdu.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News