To BMW było składane ręcznie przez dywizję "M". Piękny egzemplarz z przebiegiem 112 tys. km

BMW M5 generacji E34 to z dzisiejszej perspektywy prawdziwie niezwykły samochód. Sedan nie tylko otrzymał mocny silnik, czy sportowe zawieszenie. Każdy egzemplarz był składany ręcznie przez motorsportową dywizję firmy znajdującą się w Garching. Jeśli tęsknicie za „prawdziwą” motoryzacją, ciężko będzie znaleźć coś ciekawszego. 

bmw-m5-e34
Podaj dalej

Spis treści 

  • BMW M5 generacji E34 było składane ręcznie 
  • Pod maską pracuje wolnossące R6 o mocy 315 KM
  • Ten egzemplarz ma wyjątkowo niski przebieg 

BMW M5 E34, czyli limuzyna starej szkoły 

bmw-m5-e34
fot. Cars & Bids

Generacja E34 to przedstawiciel epoki, w której oddział BMW Motorsport był w stanie zbudować samochód o osiągach rasowego sportowca, nie rezygnując z czterech drzwi i wygodnego wnętrza. Druga generacja M5 zadebiutowała w 1989 roku, a pod jej maską znalazł się silnik S38 o pojemności 3,6 litra. 

Jedną z największych ciekawostek dotyczących tego modelu jest fakt, że wszystkie były składane ręcznie w zakładzie BMW Motorsport. Tam każdy samochód otrzymywał specjalny silnik, układ jezdny, hamulce i pozostałe elementy charakterystyczne dla M5. Montaż każdego egzemplarza zajmował około 2 tygodni. Nie była to więc tylko kolejna Seria 5 z mocniejszym silnikiem, czy też kilkoma sportowymi dodatkami. M5 E34 należy do ostatnich generacji tego modelu produkowanych w tak „rzemieślniczy” sposób. 

Silnik S38 był z kolei rozwinięciem konstrukcji wywodzącej się jeszcze z jednostki M88, znanej m. in. z legendarnego BMW M1. Rzędowa szóstka generowała 315 KM przy 6900 obr/min. Do tego pięciobiegowy manual i napęd na tylną oś. Zero elektryfikacji, turbosprężarek czy zbędnych asystentów. Dla kogoś szukającego niezwykłego połączenia kierowcy z samochodem, to M5 może być idealnym wyborem. 

bmw-m5-e34
fot. Cars & Bids

Piękny egzemplarz na sprzedaż

Niedawno na portalu Cars & Bids pojawił się piękny egzemplarz pochodzący z 1989 roku, a więc z samego początku produkcji. M5 ma zaledwie 113 000 kilometrów przebiegu, a swoją historię rozpoczynało na drogach w Japonii. Obecnie znalazło nowego właściciela w USA, który za ten piękny egzemplarz zapłacił 122 000 złotych. 

Biorąc pod uwagę jak rzadki i jak analogowy, włącznie z samym procesem budowy, jest to model, nie są to kosmicznie duże pieniądze. Tym bardziej, że przy odpowiedniej konserwacji i serwisowaniu, to BMW już nigdy nie straci na wartości. 

bmw-m5-e34
fot. Cars & Bids
Sklep z częściami samochodowymi online iParts.pl

Przeczytaj również