Druga godzina testów na Circuit de Barcelona Catlunya za nami. Robert Kubica niestety nie dołożył do swojego dorobku wiele okrążeń. Od 9:00 rano krakowianin pokonał tyko 13 mierzonych okrążeń.
O 10:04 Robert wyjechał na tor dołączając do Sainza, Vettela, Raikkonena, Kwiata i Ricciardo. Jego stint szybko dobiegł końca, a krakowianin zjechał do swoich mechaników.
W tym czasie tor zaczął się nagrzewać, a kolejni zawodnicy poprawiali swoje rezultaty. O 10:16 Carlos Sainz popisał się najepszym rezultatem w postaci 1:17,144.
W tym czasie Valtteri Bottas pracował na pośredniej mieszance próbując nadrobić stracony we wtorek czas. Plan Mercedesa na dziś zapewne zakłada dalsze testy nowych elementów aerodynamicznych.
O godzinie 10:30 nad torem w Hiszpanii po raz pierwszy dziś wywieszono czerwoną flagę. Na końcu alei serwisowej zatrzymał się McLaren Carlosa Sainza. Łącznie z wczoraj, to już trzecia awaria bolidu z Woking. Tym razem problemem była utrata ciśnienia wody.
Już 7 minut później pojawiła się zielona flaga, jednak Kubica wciąż pozostawał w boksie.
Bardzo szybkie kółka notował natomiast Kimi Raikkonen z zespołu Alfa Romeo, zbliżając się do swojego dzisiejszego rekordu.
O 10:04 Robert wyjechał na tor dołączając do Sainza, Vettela, Raikkonena, Kwiata i Ricciardo. Jego stint szybko dobiegł końca, a krakowianin zjechał do swoich mechaników.
W tym czasie tor zaczął się nagrzewać, a kolejni zawodnicy poprawiali swoje rezultaty. O 10:16 Carlos Sainz popisał się najepszym rezultatem w postaci 1:17,144.
W tym czasie Valtteri Bottas pracował na pośredniej mieszance próbując nadrobić stracony we wtorek czas. Plan Mercedesa na dziś zapewne zakłada dalsze testy nowych elementów aerodynamicznych.
O godzinie 10:30 nad torem w Hiszpanii po raz pierwszy dziś wywieszono czerwoną flagę. Na końcu alei serwisowej zatrzymał się McLaren Carlosa Sainza. Łącznie z wczoraj, to już trzecia awaria bolidu z Woking. Tym razem problemem była utrata ciśnienia wody.
Już 7 minut później pojawiła się zielona flaga, jednak Kubica wciąż pozostawał w boksie.
Bardzo szybkie kółka notował natomiast Kimi Raikkonen z zespołu Alfa Romeo, zbliżając się do swojego dzisiejszego rekordu.