Marcowy niż Teresa przyniósł totalne załamanie pogody na popularnych wyspach położonych na Oceanie Atlantyckim. Mieszkańcy i turyści musieli zmagać się ze sztormem, któremu towarzyszyły gwałtowne opady deszczu, a miejscami nawet śniegu. Liczne powodzie oraz osuwiska sprawiły, że zniszczeniu uległo wiele dróg.

Sytuacja mocno zaskoczyła organizatorów piątej rundy WRC, Rajdu Wysp Kanaryjskich. W tym roku zaplanowano jubileuszową, 50. edycję imprezy, która w dawnych latach znana była pod nazwą Rallye El Corte Ingles. Na tegoroczną okazję pierwotnie naszykowano trasę z liczbą 322,04 km oesowych. Jednak po inspekcji dróg dotkniętych niżem Teresa, harmonogram rajdu uległ przeprojektowaniu.
Teresa najmocniej wpłynął na piątek
W najnowszej wersji Rajd Wysp Kanaryjskich nadal będzie mieć 18 odcinków specjalnych, ale suma kilometrów oesowych nieco zmalała (301,30). Przebudowie uległa trasa już 1. etapu, a dokładnie piątkowej sekcji (w czwartek odbędzie się tylko superoes). OS2 Valleseco – Artenara skrócono z 15,27 do 13,13 km.

Zmieniono też kolejność kolejnych prób, bo oes Tejeda – San Mateo nie będzie czwartym, a trzecim odcinkiem. Dodatkowo nie będzie to już najdłuższy piątkowy odcinek. 31 marca skrócono go z 26,05 na 20,69 km, ale dziś (3 kwietnia) ostateczną długość ustalono na 18,62 km.
W obliczu tego najwięcej km oesowy w piątek będzie mieć przesunięty jako czwarty w kolejności Mogan – La Aldea. Co ciekawe, zmieniono mu kierunek jazdy w odwrotną stronę i nawet wydłużono o kilkaset metrów (z 21,42 do 21,70 km).

Na koniec piątku przełożono jeszcze jeden przejazd wieczornego superoesu, który w pierwotnym planie miał kończy sobotnie zmagania. Reszta sobotniego harmonogramu, z najdłuższym w programie oesoem Moya – Galdar (28,90 km), pozostała bez zmian.
Niedzielny oes do głębokiej poprawki
Gruntownie zmieniono za to najdłuższy w niedzielnej rozpisce oes z Ingenio do Valsequillo. Trasę zmodyfikowano tak, aby przejeżdżała przez Telde. Dzięki temu udało się utrzymać zbliżoną długość odcinka (zamiast 26,49 będzie 25,93 km). Bez zmian pozostała trasa nowego Power Stage’a, czyli próby Santa Lucia – Aguimes.

W Rajdzie Wysp Kanaryjskich wystąpi jedna polska załoga. To Tymek Abramowski i Jakub Wróbel, którzy Fordem Fiestą Rally3 będą rywalizować w mistrzostwach WRC3.