Skoro SUV jest najtańszy, to i sprzedaje się najlepiej
Słoweński rynek motoryzacyjny może i nie jest duży, ale przeżywa wyraźne ożywienie. Ostatni raport ADS SLO wykazuje aż 15,5-procentowy wzrost. Po trzech kwartałach udało się tam przekroczyć próg 50 tysięcy (51 323 szt.) rejestracji. Kończący trzeci kwartał wrzesień był kolejnym udanym miesiącem za sprawą 5 286 nowych aut. Stanowiło to poprawę o 7,8 proc. rok do roku. Spora w tym zasługa kumulacji dostaw aut elektrycznych, ale i szału zakupowego w salonach Renault.

Dzięki klasycznej taktyce mocnego zamykania kwartałów, zeszły miesiąc padł łupem Tesli Model 3 (293 szt.). Jednak gdyby nie ta sztuczka, to z pewnością bestsellerem września byłoby Renault Captur (210 szt.). SUV segmentu B wyprzedził nawet produkowane na miejscu Renault Clio (138 szt.). Wydarzeniem miesiąca było też czwarte miejsce elektrycznego BYD Dolphin Surf (111 szt.). Trzycyfrowe wyniki odnotowały także Volkswagen Tiguan (105 szt.) oraz Dacia Duster (100 szt.).
Clio już tak nie dominuje w Słowenii
Po 9 miesiącach najpopularniejszym autem w Słowenii pozostaje Renault Clio (1 508 szt.). Jednak sprzedaż szóstej generacji nie idzie tak rewelacyjnie, bo rejestracje spadły o 23,8 proc. Jedna francuski hatchback wciąż sprzedaje się lepiej niż druga Skoda Octavia (1 371 szt.). Udany wrzesień sprawił, że w walce o koronę jest też Renault Captur (1 296 szt.). Co więcej, SUV segment B utrzymał się na podium przed Teslą Model 3 (1 157 szt.). Top 5 uzupełnia tam Peugeot 2008 (1 111 szt.).

Sumarycznie największym sprzedawcą nowych samochodów w Słowenii jest jednak Volkswagen (7 224 szt.). Skoda (5 091 szt.) jest druga, ale goni ją Renault (4 781 szt.). Na podium nie łapie się Toyota (3 094 szt.), a najlepszą piątkę kompletuje Ford (2 216 szt.)