Spis treści
- Dacia świętuje 100 000 wyprodukowanych egzemplarzy Bigstera
- Podstawowa wersja Essential z silnikiem benzynowym TCe 140 kosztuje 99 900 zł
- W standardzie otrzymujemy 17-calowe felgi, klimatyzację czy system multimediów
Dacia świętuje ważny kamień milowy

Nowy, duży SUV Dacii świętuje ważny kamień milowy po zaledwie roku produkcji. Zważywszy na jego cenę, jest ogromnym hitem. Pod względem swojej wartości i ceny oferuje więcej niż jakikolwiek inny samochód na rynku. I to właśnie przyciąga nowych klientów. A 100-tysięczny wyprodukowany egzemplarz jest tego najlepszym potwierdzeniem.
Cennik Dacii Bigster otwiera w Polsce kwota 99 900 złotych. Oczywiście, nie jest to mała kwota, ale jeśli zerkniemy na to jak wygląda dziś rynek, to niemal oferta nie do odrzucenia. Nowe samochody w ostatnich latach znacząco podrożały, a nawet za podstawową Skodę Fabię trzeba dziś zapłacić nieco ponad 70 000 złotych. A dostajemy przecież małego hatchbacka z 1-litrowym, trzycylindrowym silnikiem. Dopłacić trzeba nawet za aluminiowe felgi.
Z drugiej strony, Dacia Bigster już w standardzie ma 17-calowe felgi aluminiowe, klimatyzację i system multimediów z 10-calowym ekranem. SUV ma też czujniki parkowania i kamerę. Pod maską nie ma fajerwerków, bo w wersji bazowej musimy zadowolić się 1,2-litrową jednostką z turbodoładowaniem. Wspomaga go jednak technologia mild-hybrid, a łączna moc tego układu wynosi nienajgorzej wyglądające 140 KM. „Sprint” od 0 do 100 km/h zajmuje również akceptowalne 9,8 sekundy. Średnie zużycie? 5,5 l/100 kilometrów. Sami widzicie – ten SUV ma wszystko na bardzo odpowiednim, racjonalnym poziomie.

Nie tylko SUV
Bigster zdobywa uznanie w całej Europie. Co ciekawe, w Niemczech stał się czwartym najbardziej popularnym modelem wśród klientów indywidualnych. Nic dziwnego, że producent świętuje kamień milowy w postaci 100 tysięcy wyprodukowanych egzemplarzy. I to zaledwie rok po uruchomieniu linii montażowych w Mioveni.
Dacia deklaruje, że większy brat Dustera przerósł wszelkie oczekiwania. Dlatego też Rumuni chcą kuć żelazo póki gorące. Firma przygotowuje już kolejny model skierowany do wyższych segmentów. Skoda z pewnością musi się martwić, bowiem będzie to rywal dla Octavii Combi. Więcej o projekcie C-Neo przeczytacie w artykule poniżej.
Dacia idzie po Skodę i Hyundaia. Tak będzie wyglądać całkowicie nowe kombi