Spis treści
- Opel Vectra w latach 90. w Europie był jednym z największych sprzedażowych hitów
- Trzecia generacja niemieckiego klasyka nie nawiązała do historii
- Praktycznie nowy egzemplarz dziś można kupić za jedyne 40 000 złotych
Opel Vectra – legenda, która zniknęła z rynku

Opel Vectra w latach 90. był absolutnym sprzedażowym hitem w Europie. Niemiecki producent sprzedawał około pół miliona samochodów rocznie. W ostatnich latach firma nie sprzedała tyle aut spośród wszystkich sowich modeli. A Vectra przeszła do historii w 2010 roku.
Niemiecki producent zakończył jego produkcję, ale nie było w tym żadnego przypadku. Po dwóch udanych generacjach oznaczonych „A” i „B”, trzecia okazała się sprzedażową klapą. Nie był to jednak wcale zły samochód. Ogólnie utrzymał swoją pozycję w gamie modeli klasy średniej. Jednakże, jego wygląd był skrajnie nieatrakcyjny.
Ponadto, cała klasa średnia zaczęła tracić swoją pozycję na rynku. Przetrwały więc tylko te modele, które były naprawdę udane. Vectra do nich nie należała. Opel próbował ratować się jeszcze dość znaczącym liftingiem, ale sprzedaż spadła do poziomu poniżej 100 000 egzemplarzy rocznie. Szansą na sukces w tym segmencie miała być zupełnie nowa Insignia.

Praktycznie nowy egzemplarz za śmiesznie niskie pieniądze
Dziś wracamy do początku końca Vectry. Ten konkretny Opel z 2003 roku ma dość przyzwoite wyposażenie standardowe. Pod maską skrywa prosty silnik 1.8 o mocy 122 koni mechanicznych. To wciąż mało atrakcyjny samochód z niezbyt imponującą technologią. Ale to co wtedy nas od niej odpychało, dziś okazuje się być kuszące. Zwykły benzyniak o wadze 1,3 tony i 61-litrowym zbiorniku paliwa dziś jest rzadkością.
Ponadto, to praktycznie nowy samochód. W rękach jednego emeryta przejechał zaledwie 24 000 kilometrów. Jego stan wydają się potwierdzać zdjęcia. Opel wygląda dosłownie jak nowy.
Co ciekawe, Vectra wystawiona jest za jedyne 9990 euro. To po dzisiejszych kursach zaledwie 40 000 złotych. Za nowy samochód? Dziś za takie pieniądze nie będziemy w stanie kupić nawet gołej Dacii Sandero, o Skodzie Fabii nawet nie wspominając. Dla kierowców szukających prostoty i długowieczności to idealny wybór. Trzeba będzie jednak wybaczyć temu modelowi wyjątkowo nudny design. Ale przy takiej cenie wydaje się to być dużo łatwiejsze do wykonania.
