Spis treści
- Bentley Flying Spur z silnikiem W12
- Limuzyna z przebiegiem 46 tys. km oferuje morze luksusu
- Jego szacunkowa wartość to 164 000 złotych
Silnik aktorem pierwszoplanowym

Bentley Flying Spur to samochód dla kogoś, kto chce podróżować w luksusie, ale nie chce rezygnować z osiągów. Pod maską pracuje 6-litrowy silnik W12 z dwoma turbosprężarkami, ma 616 KM i prędkość maksymalną około 320 km/h. A to wszystko w czterodrzwiowej limuzynie ważącej ponad 2,4 tony.
Najważniejszy, oprócz całego luksusu we wnętrzu, jest tu oczywiście silnik. To układ W12 zamiast tradycyjnego V12. Silnik ma dwanaście cylindrów, ale ich układ pozwala uzyskać bardziej zwartą konstrukcję niż w typowym V12. To jedna z technicznych wizytówek Bentleya i Volkswagena. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 4,3 sekundy.
Potwierdzeniem faktu, że jest to samochód nie tylko do wożenia pana prezesa na tylnej kanapie, ale prawdziwe auto dla kierowców, jest napęd na cztery koła z przewagą mocy na tylną oś. Dzięki temu limuzyna miała świetną stabilność i trakcję, nadające jej sportowego charakteru.

Bogactwo część główna
Jak na Bentleya przystało, samochód był świetnie wyposażony. Wersja Mulliner oznacza charakterystyczne pikowanie skórzanej tapicerki, specjalne wykończenia i sportowe detale. Ten konkretny egzemplarz pochodzący z 2014 roku ma też 21-calowe felgi, dolną kratkę wlotu powietrza wykończoną polerowanym chronem, czy też wykończenie z drewna eukaliptusowego w kabinie. Zarówno tylne, jak i przednie fotele są elektrycznie sterowane, podgrzewane i wentylowane.
Co ciekawe, samochód z 2014 roku z przebiegiem zaledwie 46 000 kilometrów wcale nie musi być koszmarnie drogi. Na zakończonej niedawno aukcji Cars & Bids bez ceny minimalnej jego kwota osiągnęła 163 000 złotych. Co prawda właściciel nie zdecydował się sprzedać go za taką kwotę, ale to pokazuje jego realną wartość rynkową.
