Bułgarski rynek samochodowy wyraźnie urósł (+11,3 proc.). Jednak jak przypomina analityk Matt Gasnier, może to być częściowo związane z tym, że ten kraj jest dużym reeksporterem nowych aut. Bułgaria stanowi bowiem tanią przystań m.in. dla chińskich producentów. Z tego względu wiele z rejestrowanych tam aut, w ogóle nie wyjeżdża na bułgarskie drogi.

Renault Clio wjeżdża na podium
Jednak czołówka to naturalnie samochody, które faktycznie można często spotkać na lokalnych ulicach. Na czele bułgarskiego rankingu marek doszło w zeszłym roku do istotnej zmiany. Toyota Corolla poprawiła sprzedaż o 14 proc. i zdetronizowała Skodę Octavię (-2,6 proc.). Dla japońskiego kompaktu to drugi w historii tytuł bułgarskiego bestsellera. Pierwszy przypadł w 2022 r.
Jednak jeszcze bardziej zaimponował wjazd na podium Renault Clio. Hatchback francuskiej marki, dzięki rewelacyjnym cenom, miał o prawie 70 proc. więcej chętnych. W efekcie awansował aż o 5 pozycji względem 2024 r. Tym samym Clio zagrodziło drogę na podium Dacii Duster, która mocno na nie liczyła w związku z poprawą sprzedaży o 46 proc.

Budżetowy SUV rumuńskiej marki stał się też najczęściej kupowanym autem w jej salonach. Sandero spadło bowiem na piątą lokatę, co pośrednio jest związane z obniżkami na Clio. Drugim najpopularniejszym SUV-em w Bułgarii była Kia Sportage. Koreański SUV miał o 12,1 proc. więcej rejestracji niż w 2024 r. i wyprzedził Dacię Jogger (trzecią rok wcześniej).
Toyota przeskakuje Skodę w Bułgarii
W bułgarskim rankingu marek Toyota także pokonała Skodę, powtarzając sukces z lat 2022-2023. Podium uzupełniła Dacia, która wyprzedziła Renault oraz Volkswagena. Do czołowej szóstki w Bułgarii awansował Hyundai, wyprzedzając Kię. Na popularności wyraźnie zyskał tam Citroen, który wskoczył do Top 8.