Specjalne dochodzenie potwierdziło, że kierowca korzystał z autopilota tylko od 14 minut przed wydarzeniem. Sam zainteresowany potwierdził, że za kierownicą jadł i pił kawę.
– Piłem kawę i jadłem bajgla. Wszystko co pamiętam, to ciężarówka, a potem uderzenie w twarz, i tyle.
Zastanawiające jest, jaką wiedzę na temat pracy autopilota posiadają kierowcy Tesli. Wydaje się, że co tydzień słyszymy informacje o poważnych wypadkach z udziałem samochodów Elona Muska.
Czy jedzenie i picie kawy za kierownicą auta to bezpieczny pomysł? Autopilot ma ułatwiać podróże, ale potwierdza się również fakt, że zmniejsza on koncentrację.
Ta historia pokazuje, abyśmy zawsze zjedli śniadanie przed wyjściem z domu.

