Koreański producent obsadził całe podium
Rynek południowokoreański należy do największych na świecie. Sprzedaż liczy się tam w milionach, bo jak sprawdziłem w raporcie KAIDA, w 2025 r. zarejestrowano tam 1 368 561 nowych aut. Ten rok może być jeszcze lepszy, bo styczeń był o 13,5 proc. lepszy od poprzedniego. Odnotowano bowiem ponad 120 tys. (120 446 szt.) rejestracji. Z tego niemal 100 tys. (99 495 szt.) to były samochody krajowej produkcji.

Hyundai Motor Group w styczniu miał w swojej ojczyźnie aż 77,5 proc. udziału w rynku. Jego trzy marki obsadziły całe podium. Ku zaskoczeniu liderem była Kia (43 129 szt.), choć jest to powtórzenie wyczynu ze stycznia 2025 r. Tuż za nią uplasował się bratni Hyundai (41 537 szt.), od którego oczekuje się pierwszych miejsc w kolejnych miesiącach. Najniższy stopień podium przypadł luksusowej marce koncernu, czyli Genesis (8 671 szt.). W Top 5 znalazły się dwie zagraniczne marki: BMW (6 270 szt.) i Mercedes (5 121 szt.).
Krajowe auta popularniejsze od importowanych
Najpopularniejszymi autami były oczywiście te produkowane na miejscu. Kia zgarnęła całe podium. To zasługa modeli Sorento (8 388 szt.), Sportage (6 015 szt.) i Carnival (5 278 szt.). Trio Kii wyprzedziło kwartet Hyundaiów: Avante (5 244 szt.), Sonata (5 143 szt.), Grandeur (5 016 szt.) i Palisade (4 994 szt.). Czołową dziesiątkę stycznia uzupełniły tam Kia Ray (4 446 szt.), Hyundai Tucson (4 269 szt.) i Kia Seltos (3 698 szt.).

Najpopularniejszym modelem zagranicznym były Mercedes Klasa E (2 220 szt.). W ogólnym rankingu zająłby jednak dopiero dwudziestą lokatę. Na podium modeli importowanych znalazły się także BMW Serii 5 (1 951 szt.) oraz Tesla Model Y (1 559 szt.). Ta grupa samochodów w styczniu przekroczyła próg wspólnych 20 tys. (20 951 szt.) rejestracji. Oznacza to wzrost o 37,6 proc. rok do roku.