Rajd Dakar 2019: Ostatni odcinek jak z Łodzi do Warszawy. Tylko przez wydmy

Rajd Dakar 2019: Ostatni odcinek jak z Łodzi do Warszawy. Tylko przez wydmy

22 interakcje

Podaj dalej

Uczestnicy 41. edycji Rajdu Dakar mają przed sobą dość krótki – co nie znaczy, że łatwy – ostatni etap przed metą w Limie.

Dziesiąta odsłona rywalizacji w tegorocznym supermaratonie odbędzie się na dystansie 359 kilometrów. Sportowym tempem będzie trzeba pokonać tylko 112 km, ale i tutaj nie zabraknie miejsc, gdzie można pogrzebać szanse na dobry wynik. Na finałowym oesie ruszającym spod Pisco znajduje się wiele zdradliwych wydm. Jako pierwsi zmierzą się z nimi quadowcy, którzy tak jak motocykliści oraz załogi samochodów i UTV startują w odwróconej kolejności klasyfikacji rajdu. Zgodnie z nią ruszą ciężarówki i uczestnicy półmaratonu, aby zdążyć na ceremonię w Limie.

Co może się wydarzyć?

Najbardziej zacięta rywalizacja toczy się w kategorii motocykli. Toby’ego Price’a (KTM) i Pablo Quintanillę (Husqvarna) dzieli tylko 1 minuta i 2 sekundy. Gdyby czołowej dwójce przydarzył się błąd, to na jego wykorzystanie czeka ubiegłoroczny zwycięzca Matthias Walkner (strata 6 minut i 35 sekund). W stawce twardzieli Original by Motul triumf powinien zgarnąć 29-letni Mark Tielemans (KTM 450).

Sensacji nie należy spodziewać się w pozostałych klasach. Wśród quadów wygraną powinien dowieźć Nicolas Cavigliasso (Yamaha Raptor), w kategorii samochodów Nasser Al Attiyah i Mathieu Baumel (Toyota Hilux). W UTV wszystko jest pod kontrolą Francisco „Chaleco” Lopeza i Alvaro Leona (Can-Am Maverick X3), a wśród ciężarówek Eduarda Nikołajewa, Jewgienija Jakowlewa i Władimira Rybakowa (Kamaz 43509). Orlando Terranova i Bernardo Graue deklasują konkurentów w klasyfikacji półmaratonu.

O co walczą Polacy?

W rywalizacji pozostało 5 Polaków. Kuba Przygoński i Tom Colsoul (Mini JCW Rally) zmierza po 4. miejsce wśród samochodów. Beneditkas Vanagas z Sebastianem Rozwadowskim (Toyota Hilux) są bardzo blisko pierwszej dziesiątki. Kamil Wiśniewski (Can-Am Renegade 850) wydaje się zmierzać po rekordowe 6. miejsce w kategorii quadów i 1. w klasie 4WD.

Adam Tomiczek (KTM 450) również liczy na utrzymanie 15. lokaty, co również stanowiłoby personal best. Darek Rodewald, pokładowy mechanik Gerarda de Rooya i Moisesa Torrallardony (Iveco Powerstar) powinni dowieźć trzecie miejsce w kategorii ciężarówek.

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News