Marcin Zabolski26.11.2018

Jaki prezent pod choinkę dla fana rajdów? Sprawdziliśmy co oferują partnerzy teamów WRC

11 interakcji Przejdź do dyskusji

Jaki prezent pod choinkę dla fana rajdów? Sprawdziliśmy co oferują partnerzy teamów WRC

Jaki prezent pod choinkę dla fana rajdów? Sprawdziliśmy co oferują partnerzy teamów WRC

Firmy sponsorujące naszych ulubionych sportowców bądź zespoły są przez kibiców zdecydowanie cieplej odbierane. Taka współpraca to jednocześnie okazja na zdobycie limitowanego akcesorium, które w przyszłości może mieć dużą wartość kolekcjonerską.

Jestem pewien, że za moment rozpocznie się seria społecznościowych kampanii o tym, że w podzięce za sponsoring Roberta Kubicy w F1, tankujemy tylko na Orlenie! Zagorzali fani najbardziej utytułowanych kierowców WRC, Sebastiena Ogiera i Sebastiena Loeba z pewnością sięgają po Red Bulla. Przyznam się, że ja około roku temu sam kupiłem antyperspirant Rexony sygnowany logo Williams Martini Racing, „przyłączając się do sprawy” powrotu RK do F1. Często tego typu rzeczy kupujemy sercem, a nie rozumem. To jest jednak najmniej istotne. Ważne, że w pewien sposób czujemy się związani z naszymi bohaterami i nic komukolwiek do tego.

Obrabiarkę, talon na paliwo czy Windowsa?

Co jednak, gdybyśmy chcieli sprawić gustowny prezent na gwiazdkę. Coś z klasą, ale i podkreśleniem sportowego ducha. Jeżeli kibicujesz Citroenowi możesz podrzucić Św. Mikołajowi wypad turystyczny do Abu Zabi (raczej drogo i ciężko trafić w gusta) lub kupić olej silnikowy Total (wzmacnia magię świąt). Patrząc na Hyundaia na myśl przychodzi mi talon na Shella lub spis ofert pracy w spółkach zależnych od koreańskiego producenta. Toyota? Są zwolennicy i przeciwnicy, ale Windows lub cokolwiek sygnowane Microsoftem to też nie jest pomysł na święta. Części zamienne lub obrabiarki CNC też odpadają.

Pozostał nam M-Sport Ford World Rally Team. Red Bulla, nawet zgrzewki, nie wypada. Komplet opon Michelin raczej przyćmi zapach pierogów. Z Castrolem to jak z Totalem przy Citroenie. Odzież reklamowa od Azione to też chyba nie miejsce i czas przy wigilijnym stole. No ale w końcu chyba jest coś, co by się nadawało. Na przednim słupku reklamuje się renomowany producent zegarków, Pulsar. Uff, czyli coś jednak od sponsorów teamowych WRC nada się pod choinkę. Czy święta są uratowane?

Marka Pulsar już od 8 lat współpracuje z M-Sport Ford World Rally Team

Co ten zegarek ma rajdowego?

Przede wszystkim to już dekada, od kiedy Pulsar wspiera stajnię Malcolma Wilsona (jeszcze za czasów fabrycznego zespołu Forda). W zeszłym roku reklamował go ulubieniec fanów WRC, Ott Tanak. Wcześniej angażowano choćby Mikko Hirvonena czy Madsa Ostberga. W tym roku pod promocją podpisał się Elfyn Evans. Najnowszą propozycją kojarzonej z przyspieszaniem serii Pulsar Accelerator jest model Pulsar PZ5065X1.

Patrząc na modny i sportowy czasomierz w oczy rzuca się tarcza, która nawiązuje designem do energii, prędkości oraz ryzyka, które nieustannie towarzyszy kierowcom rajdowym. Kontrast między czarną tarczą i jasnymi dodatkami zapewnia czytelność i przyciągnięcie uwagi. Konstrukcja skierowana jest zdecydowanie do aktywnych mężczyzn, ale swobodnie można go dopasować do uniformu biznesowego. Napis Solar Chronograph to nie jest chwyt marketingowy. Dokładny mechanizm kwarcowy jest zasilany energią słoneczną (a w zasadzie każdym źródłem światła).

Zastosowane szkło mineralne jest bardzo wytrzymałe dzięki swojej elastyczności. Stoper pozwala odmierzać czas do 30 minut z dokładnością do 1 sekundy. Wskazanie czasu w trybie 24h ułatwia orientację pory dnia. Wodoszczelność 100 m pozwala na swobodne pływanie i nurkowanie bez akwalungu (w końcu dla aktywnych!). Modną prezencję zapewnia masywna koperta, zestawiona z wytrzymałą bransoletą. Stal szlachetna użyta w tym modelu jest odporna na korozję.

Zastosowanie dobrej klasy materiałów i nowych technologii to jednak nic dziwnego w przypadku Pulsara. Cena 970,00 zł to potwierdzenie wysokiej jakości, ale także nie wkracza na poziom ekstrawagancji. To w końcu ta marka wprowadziła na rynek pierwszy na świecie cyfrowy zegarek elektroniczny. To była absolutna sensacja! U nowojorskich jubilerów za ten, jak wtedy uważano, kosmiczny gadżet trzeba było zapłacić 2000 USD, czyli mniej więcej tyle co wówczas za nowego Chevroleta. Od pierwszego dnia swojego istnienia marka była symbolem awangardy. Dzisiaj Pulsar to szeroka oferta czasomierzy dla wymagających

WRC było inspiracją dla kolekcji sportowych zegarków - Accelerator oraz X

Parametry techniczne Pulsar PZ5065X1

Płeć: Męski Grubość koperty: 12 mm
Styl: Sportowy Szkło: Mineralne
Odczyt: Analogowy Wodoszcz.: 100M
Koperta: Stal Okres gwarancji: 2 lata
Bransoleta: Stal Stoper: Tak
Mechanizm: Kwarcowy Datownik: Tak
Szerokość koperty: 43,5 mm Solar: Tak

Przeczytaj również