Igor Szmidt13.12.2021

Cupra Leon - nowe logo pomogło dorosnąć. Hot hatch oferuje więcej za… mniej

Przejdź do dyskusji

Cupra Leon - nowe logo pomogło dorosnąć. Hot hatch oferuje więcej za… mniej

Cupra Leon - nowe logo pomogło dorosnąć. Hot hatch oferuje więcej za… mniej

Ten hot hatchback jeszcze do niedawna znany był jako Seat Leon Cupra, ale plakietka hiszpańskiego producenta została rozciągnięta na całą sumbarkę. Nowy hatchback nazywa się więc już Cupra Leon i ma trochę więcej mocy niż Volkswagen Golf GTI, za nieco mniejszą kwotę. Czego tu nie lubić?

Leon bardziej dojrzały ze znaczkiem Cupra

Otwarcie submarki Cupra wiązało się z nowymi wyzwaniami, więc Leon musiał dorosnąć i „wziąć sprawy w swoje ręce”. Nie mógł już być tylko alternatywą dla Golfa GTI. Do wyboru mamy więcej opcji silnikowych.

Pod maską Leona znajdują się bowiem turbodoładowane 2-litrowe silniki benzynowe o mocy 245 lub 300 KM, a także 1,4-litrowa hybryda plug-in. Połączenie silnika spalinowego o mocy 150 KM i elektrycznego o mocy 120 KM to również ciekawa alternatywa. Silniki czysto spalinowe wyposażone są w 7-biegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynię biegów. Samochody hybrydowe mają o jeden bieg mniej. Jest też dostępna wersja kombi, która ma zelektryfikowany silnik lub mocniejszą benzynę o mocy 310 KM i napęd na cztery koła.

Jeśli zależy ci na czystej prędkości, dodatkowa moc w kombi pozwala rozpędzić się od 0 do 100 km/h w schludne 4,9 sekundy. Bardziej popularny hatchback robi to w czasie 5,7 sekundy, a hatchback w hybrydzie w 6,4 sekundy. Choć nieco wolniejsza, hybryda na pewno pozwoli zaoszczędzić kilka złotych na paliwie. Można więc rzec – dla każdego coś dobrego.

Jak to jeździ?

Cupra twierdzi, że w pełne naładowanie hybryd zapewnia zasięg do 50 kilometrów. W trybie hybrydowym możesz być więcej niesamowicie cichy, a przede wszystkim oszczędny. Opierając się na samym silniku elektrycznym o mocy 113 KM, osiągi są wystarczające, aby jeździć po mieście. Musimy jednak pamiętać, że szarpnięcie jednej z manetek zmiany biegów, lub naciśnięcie przycisku trybu jazdy pobudzi silnik spalinowy.

Benzyna o mocy 300 KM najlepiej pracuje na wysokich obrotach, a wśród hałasu turbosprężarki słychać też agresywną surowość. Samochód świetnie się prowadzi – brak bezwładności układu kierowniczego oznacza, że gdy tylko kręcisz kierownicą, samochód rzuca się na zakręt.

Znajoma w środku

Cupra Leon nie zaskakuje w środku – elementy sterujące są rozpoznawalne dla całej grupy Volkswagena. Ale właśnie za to często kierowcy tak bardzo lubią te samochody. Mamy więc tutaj tę samą deskę rozdzielczą, co w Seacie Leonie. Ekran dotykowy, sterowanie klimatyzacją – wszystko to znajdziemy też w Seacie.

Nowe są przyciski na kierownicy – rozrusznik silnika i logo Cupra, które przełącza między różnymi trybami jazdy samochodu. Fantastyczne są również fotele Cupra – choć nie są zamontowane bardzo nisko. Plastiki kabiny są w porządku, a ogólna jakość wykonania jest bardzo dobra. Z tyłu Leon dobrze wykorzystuje większy niż w Golfie rozstaw osi, ponieważ jest dużo bardziej przestronny. Nawet wersja hybrydowa ma przyzwoity rozmiar, mimo że schowek pod podłogą poświęcono na akumulatory.

Werdykt

Wszystko to brzmi naprawdę imponująco. Podwozie jest fantastyczne i pomimo 19-calowych kół, jest bardzo dobrze wytłumione. Ogromne hamulce Brembo są potężne, a jeśli nie masz przesadnie ciężkiej nogi, spalanie nie powinno przekroczyć 6,5 l/100 km.

Większość materiałów jest dobrej jakości i ma schludne akcenty charakterystyczne dla Cupry, takie jak światła ostrzegawcze zmiany pasa. Leon otrzymuje też fantastyczne jednoczęściowe sportowe fotele. To przestronny rodzinny hatchback, który ma dużo miejsca z tyłu i bardzo przydatny, 380-litrowy bagażnik.

Czy to lepszy wybór niż Volkswagen Golf GTI Clubsport? Coż, na pewno jest tańszy. Cupra w najbardziej wypasionej wersji w specyfikacji wykończenia VZ3 będzie kosztowała wciąż mniej, niż najbardziej goły GTI Clubsport. Na pewno to kusząca propozycja.

Przeczytaj również