Spis treści
- Bentley Continental Flying Spur to absolutny szczyt luksusu i prestiżu
- Pod maską pracuje 6-litrowy, turbodoładowany silnik W12
- Limuzyna zbudowana jest na tej samej platformie co Volkswagen Phaeton
Prawie nieużywany Bentley za niewielkie pieniądze

Bentley wprowadził model Continental Flying Spur w roku modelowym 2006. Limuzyna była zbudowana na tej samej platformie, co Volkswagen Phaeton. Był pozycjonowany jako bardziej przystępna alternatywa dla jeszcze bardziej potężnego modelu Mulsanne. Mimo, że nie był flagowym modelem, oferował moc, luksus i prestiż, jakich oczekują klienci ze znaczkiem Bentley na przodzie.
Pod maską pracuje 6-litrowy, podwójnie turbodoładowany silnik W12 o mocy 552 koni mechanicznych i momencie obrotowym 570 Nm. Moc przekazywana jest na wszystkie cztery koła za pomocą 6-biegowej automatycznej skrzyni biegów.
Co ważne, ten samochód ma całkowicie bezwypadkową historię. W załączonym raporcie nie ma też żadnych informacji o rozbieżności w przebiegu tego egzemplarza. A ten jest wyjątkowo niski. Poprzedni właściciel przejechał swoją limuzyną zaledwie 100 000 kilometrów. I ten przebieg widać na zdjęciach – stan samochodu można ocenić na piątkę z plusem.

Niska cena i luksus nie z tej ziemi
Ten konkretny egzemplarz, który niedawno pojawił się na portalu Cars & Bids, może pochwalić się nie tylko niskim przebiegiem. Mamy tu też przyciągające wzrok dwukolorowe wnętrze i doskonałe wyposażenie fabryczne. Bentley ma m. in. 20-calowe felgi, podgrzewane i elektrycznie regulowane tylne siedzenia, czy też 4-strefową klimatyzację.
W kabinie nie mogło zabraknąć oczywiście drewnianego wykończenia, przednich foteli z funkcją masażu, czy też drzwi z funkcją cichego domykania. Mimo iż mamy tu do czynienia z najwyższym poziomem luksusu, używane Bentleye wcale nie trzymają ceny tak, jak mogłoby się wydawać. Ten konkretny egzemplarz osiągnął cenę zaledwie 17 000 dolarów, czyli około 62 000 złotych.
