Czasami jednak życie pisze najdziwniejsze scenariusze i tak było w przypadku tego konkretnego Hellcata. Według dochodzących do nas informacji w bagażniku jednego z nich znaleziono ukrywającego się uciekiniera. Nie to jednak jest najdziwniejsze. Gdyby pracownik domu aukcyjnego go nie znalazł, ten najprawdopodobniej mógłby już nie żyć.
Lokalna prasa oraz Fox News podały do informacji, że 25-latek z nowojorskiego Bronxu został odnaleziony przez Darrena Leedsa, pracownika domu aukcyjnego. Gdy ten otworzył klapę bagażnika, człowiek w nim leżący ledwo się ruszał.
– Otworzyłem klapę, żeby zrobić zdjęcie bagażnika, a tam leżał jakiś koleś – powiedział Leeds, który od razu zadzwonił na policję.
Tak więc gość schował się do bagażnika Hellcata tylko po to, by zostać odnalezionym przez pracownika komisu. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Hellcat był przeznaczony na „długoterminową sprzedaż”. Gdyby pracownik zaniedbał swoje obowiązki i olał zdjęcie bagażnika, uciekinier mógłby już nie żyć.
Lokalna prasa poinformowała również, że uciekinier miał nakazy aresztowania pod zarzutem nielegalnego posiadania broni. Całą akcję wywinął po to, by uniknąć policji. Jak chciał tego dokonać? Tego chyba nie dowiemy się już nigdy.
