Nie stać nas już nawet na używany samochód. Coraz gorsza sytuacja na rynku aut dotyka Polaków

Nie stać nas już nawet na używany samochód. Coraz gorsza sytuacja na rynku aut dotyka Polaków

Nie stać nas już nawet na używany samochód. Coraz gorsza sytuacja na rynku aut dotyka Polaków

Podaj dalej

Większość osób w Polsce od zawsze kupowała używany samochód. To z racji tego, że są one znacznie tańsze niż te nowe. Wystarczy spojrzeć tylko na średnią wieku sprowadzanych pojazdów do Polski, aby wiedzieć jakim jesteśmy targetem na mapie Europy. Lubimy auta stare, tuż przed ich dniem ostatecznym. Ale jak się okazuje, już nawet na takie pojazdy nas nie stać.

Używany samochód to dziś wyższa półka

samochód używany cena
fot. freepik.com

Dziś jak wygląda rynek używanych samochodów, niemal każdy wie. Aut na rynku jest mało, a z tego też względu ich ceny poszły wyraźnie w górę. To też sprawia, że mało kogo stać ”od tak” na zakup pojazdu. Mimo wysokich stóp procentowych polskie społeczeństwo i tak zaciąga chętnie kredyty, aby wejść w posiadanie samochodu. Już co drugi zakup na rynku właśnie tak wygląda – wynika z analizy platformy Otomoto Klik dla money.pl.

Z danych wynika, że rekordowy pod tym względem był sierpień. W ubiegłym miesiącu niemal co druga „używka” (44 proc.) została kupiona za pożyczone pieniądze. Taki zjawisko szybko nie zniknie, bowiem używany samochód wciąż będzie drogi, wciąż będzie potrzebny i wciąż będzie mało kogo na niego stać. A każdy chciałby mieć komfort posiadania czterech kółek pod domem.

To pokazuje kondycję portfela Polaków i niestety wizję przyszłości. Mało kogo będzie stać w tym kraju na to, aby kupić nowy samochód. Problemy bowiem robią się już z używanymi autami. Producenci będą musieli to z czasem wziąć pod uwagę, bowiem z czasem może dojść do mocnego załamania rynku. Na razie jednak o obniżaniu cen w dobie kryzysu nie ma mowy.

samochod uzywany sprzedaz
fot freepik

Mniej samochodów to problem

Im mniej aut na drogach to lepiej, ale tylko w teorii. Trzeba pamiętać, że przekłada się to na szeroko rozumianą gospodarkę. Mniej auto to mniej tankowań, mniej zysków z podatków, itd. itp. Dla społeczeństwa to na pewno plus, ale tylko na pierwszy rzut oka. W dalszej perspektywie stwarza to jednak problemy, które wrócą w innej formie.

Na razie jednak wszyscy czekają, aż sytuacja na świecie unormuje się – niemal pod każdym względem. Ostatnie lata na pewno nie są łatwe dla nikogo i nikt nawet nie myśli o tym, aby poczynić bardziej odważne ruchy, kiedy może być tylko gorzej.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News