Forda przyspiesza prace w Europie. Produkcja zelektryfikowanych pojazdów głównym celem marki

Forda przyspiesza prace w Europie. Produkcja zelektryfikowanych pojazdów głównym celem marki

Forda przyspiesza prace w Europie. Produkcja zelektryfikowanych pojazdów głównym celem marki

Podaj dalej

Ford zapowiedział w Europie kolejny istotny krok w kierunku pełnej elektryfikacji napędów. Zrobił to potwierdzając wybór zakładu w Walencji jako preferowanego miejsca montażu modeli opartych na budowie pojazdów elektrycznych nowej generacji. Kiedy modele zostaną dopuszczone do etapu produkcji, fabryka w Walencji zajmie się wytwarzaniem rewolucyjnych pojazdów elektrycznych. 

Przemyślana strategia Forda

Warto wspomnieć o tym, że Ford kontynuuje wartą 2 miliardy dolarów przebudowę zakładów w Kolonii w Niemczech. To wszystko po to, aby rozpocząć produkcję elektrycznych samochodów osobowych od przyszłego roku. Ford w swoim głównym celu zakłada stworzenie linii pojazdów elektrycznych, w tym wersji popularnego Forda Puma. Co ciekawe, zależy im również na tym, żeby wzmocnić swoją pozycję jako lidera w segmencie pojazdów użytkowych. Marka do 2026 roku zamierza sprzedawać w Europie 600 000 samochodów elektrycznych rocznie. 

„Jesteśmy zaangażowani w budowanie dynamicznej, zrównoważonej działalności w Europie, zgodnie z naszym planem Ford+, a to wymaga koncentracji i dokonywania trudnych wyborów” – powiedział Jim Farley, prezes i dyrektor generalny Forda. „W europejskiej branży motoryzacyjnej panuje ogromna konkurencja. Aby dobrze prosperować i rozwijać się, nie możemy zadowolić się jakimikolwiek produktami, ale musimy wyróżnić się takimi, które będą doskonałe, satysfakcjonujące dla klientów, a także bardzo oszczędną działalnością oraz utalentowanym i zaangażowanym zespołem”.

Zainteresowanie na samochody elektryczne rośnie w przytłaczającym tempie. W ubiegłym roku zanotowano wzrost o 65%. Na początku bieżącego miesiąca Parlament Europejski zdominował głosowanie z kategorii nowych celów w zakresie emisji CO2 dla pojazdów lekkich. Następna ważną sprawą był wymóg, który należy spełnić do 2035 roku. Mianowicie wszystkie nowo sprzedawane samochody będą musiały posiadać napędy zeroemisyjne. 

„Przyspieszamy naszą transformację w Europie, na nowo opracowujemy sposoby prowadzenia działalności i budujemy przyszłość, w której doskonałe pojazdy i konsekwentne skupienie się na zadowoleniu klienta idą w parze z ochroną naszej planety” – powiedział Stuart Rowley, prezes Ford of Europe oraz dyrektor ds. transformacji i jakości w Ford Motor Company.

„Wdrożenie w zakładach w Walencji produkcji na naszej kompletnie nowej architekturze, przeznaczonej dla modeli elektrycznych, pomoże nam zbudować w Europie rentowność, zapewnić wartościowe miejsca pracy i poszerzyć ofertę Forda o pojazdy elektryczne klasy premium, generujące wysokie osiągi i w pełni skomunikowane z siecią, które spełniają oczekiwania naszych europejskich klientów.

Decyzję podjęto po dokładnych konsultacjach z zespołami w Walencji oraz Saarlouis. W niemieckim zakładzie marki dalej będzie produkowany osobowy samochód Ford Focus. Firma wciąż sprawdza różne możliwości przyszłej lokalizacji produkcji.

Elektryfikacja postępuje

Kluczowym krokiem w transformacji Forda w Europie jest architektura nowej generacji. Marka pragnie osiągnąć pełną elektryfikację napędów, a także zbudować dobrze prosperującą firmę. Ford chce również wnosić pozytywny wkład w rozwój społeczeństwa oraz w zmniejszaniu emisji węgla zgodnie z paryskim porozumieniem klimatycznym.

Zdecydowanie nie jest tajemnicą, że europejskie plany Forda, dotyczą pełnej elektryfikacji napędów. Marka nie ma zamiaru się zatrzymywać i za wszelką cenę chce przyczynić się do realizacji globalnego celu, jakim jest roczna sprzedaż ponad 2 milionów pojazdów elektrycznych do 2026 roku. Równie ważnym elementem jest uzyskanie do tego samego roku skorygowanej marży EBIT, która będzie wynosiła 10 procent. 

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News