Dublet zanotowali ich zespołowi koledzy Kikko Galbiati i Vito Postiglione, którzy byli najszybsi w obydwu piątkowych sesjach treningowych. W rozgrywanym o zmroku treningu drugi czas zanotowali Loris Spinelli i Piero Necchi, dzięki czemu całe wirtualne podium przypadło włoskiemu zespołowi Imperiale Racing.
Bartosz Paziewski i Karol Basz stracili w drugim treningu do najszybszych Galbiatego i Postiglione niecałą sekundę.
Na 11. miejscu sklasyfikowano duet GT3 Poland – Grzegorza Moczulskiego i Lucę Demarchi. 23. w klasyfikacji generalnej był Robert Zwinger jadący drugim samochodem rzeszowskiego zespołu.

