Szwecja to największy rynek motoryzacyjny w Skandynawii. Pierwszy kwartał był tam podobny do ubiegłorocznego, choć na lekkim 2,3-procentowym minusie. Z danych Mobility Sweden wynika, że od stycznia do marca 2026 r. zarejestrowano tam 61 960 nowych samochodów. Statystyki podratował marzec (26 578 szt.), który okazał się o 9,8 proc. lepszy od zeszłorocznego.
Dublet Volvo w ojczyźnie
Największym hitem pierwszego kwartału było Volvo XC40 (3 201 szt.), do którego wyniku wliczono też sprzedaż elektrycznego wariantu EX40. To jedyny model, który w 3 miesiące przekroczył próg 3 tys. rejestracji. Ta sztuka nie udała się nawet bestsellerowemu Volvo XC60 (2 841 szt.). Wygrany marzec pozwolił Tesli Model Y (2 412 szt.) awansować na najniższy stopień podium.

W czołowej piątce znajdziemy też Volvo EX30 (1 494 szt.) oraz Volkswagena ID.7 (1 436 szt.). Łeb w łeb idą Skoda Kodiaq (1 307 szt.) i Polestar 4 (1 306 szt.). Natomiast Volkswagen Tiguan (1 169 szt.) po marcu przeskoczył Toyotę Yaris Cross (1 141 szt.). Do najlepszej dziesiątki wchodzi jeszcze tylko Kia EV3 (980 szt.). Marzenia o Top 10 pozostają w zasięgu Volkswagena Golfa (899 szt.), Toyoty bZ4X (877 szt.) i Kii EV5 (871 szt.).
Marka premium liderem całego rynku
Volvo jest zdecydowanie najpopularniejszą marką samochodową w Szwecji. Z liczbą 9 848 rejestracji ma 15,9 proc. udziału na ojczystym rynku. Drugi jest Volkswagen (7 358 szt.), a podium uzupełnia Toyota (5 148 szt.). Najbliżej czołowej trójki plasuje się Kia (4 727 szt.), wyprzedzająca Mercedesa (4 077 szt.) i Skodę (4 019 szt.). Z kolei BMW (3 899 szt.) sprzedaje tam więcej od Audi (3 415 szt.). Top 10 zamykają Tesla (2 849 szt.) oraz Peugeot (1 850 szt.).