Ten używany SUV z Niemiec robi furorę wśród Polaków! Oszczędny diesel z super wyposażeniem jest dostępny od ręki za śmieszne pieniądze

Ten używany SUV z Niemiec robi furorę wśród Polaków! Oszczędny diesel z super wyposażeniem jest dostępny od ręki za śmieszne pieniądze

Nissan Qashqai 2014

Podaj dalej

Polacy sprowadzają coraz mniej samochodów osobowych z zagranicy, a w dodatku są coraz starsze. Jednak nie da się nie zauważyć, że konkretne modele mają większe wzięcie od pozostałych. Prawdziwą furorę w naszym kraju robi zwłaszcza jeden używany SUV z Niemiec.

Jak stare są sprowadzane samochody?

Tak mało samochodów osobowych (62 323 szt.) jak w czerwcu nie sprowadzono do Polski od 9 lat. Ostatnio tak źle było w czerwcu 2013 r., a względem ubiegłego roku to spadek aż o 19 proc. Od stycznia do czerwca import osobówek zamknął się na liczbie 365 157 szt. To stanowi spadek 14,7 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w 2021 r. Wliczając w to samochody dostawcze (w sumie 403 251 aut używanych), import spadł o 15 proc. względem poprzedniego pierwszego półrocza.

Niestety co miesiąc padają kolejne rekordy średniego wieku sprowadzanych samochodów. Z danych IBRM Samar wynika, że w czerwcu było to aż 12,72 roku, z czego samych aut osobowych 12,80 roku. Średnią zawyżają najpopularniejsze auta benzynowe (57,9 proc. wśród osobówek), których średni wiek to już 13,66 roku. Ponad 10-letnie są też osobówki na diesel (11,67 roku), a najmłodsze używane elektryki (5,77). Udział w imporcie tych ostatnich w stosunku rok do roku wzrósł z 0,1 do 0,3 proc.

Od 8 lat do Polski nie sprowadzono tak mało aut
fot. stock.adobe.com – Roman Babakin

Niemcy królują, ale spadają

Choć nadal najpopularniejszym kierunkiem pozostają Niemcy (52 proc.), to wynik 209 734 sprowadzonych aut oznacza spadek importu z tego kraju o prawie 1/4 (-24,3 proc.). Nieco częściej zaczynamy szukać aut z Francji (+4,6 proc.), ale wynik 52 667 szt. może i daje drugie miejsce, ale to wciąż daleko do rezultatu Niemiec. Aktualnie Belgia (27 288 szt. -13,1 proc.) wygrywa pojedynek o podium źródeł importu z sąsiednią Holandią (21 627 szt. +4,4 proc.). Widać też rosnące zainteresowanie autami z USA, które są piąte w zestawieniu. Wynik 17 817 rejestracji oznacza wzrost o 9,1 proc.

Jeden SUV wyróżnia się bardziej

Współcześnie Polacy coraz częściej przekonują się do SUV-ów, ale tego trendu nie widać jeszcze w imporcie. Zacięty pojedynek o najpopularniejsze auto używane z zagranicy toczą Opel Astra (11 131 szt.) i Audi A4 (11 098). W czołowej trójce kolejna niemiecka marka, czyli Volkswagen Golf (10 450). Żeby zobaczyć brand inny niż niemiecki trzeba przejść przez BMW serii 3, Audi A3 i Opla Corsę aż do 7 i 8 lokaty. Tam mocną pozycję mają Ford Focus (6 769) i Ford Fiesta (6 022). Pośród niemieckich marek nieźle radzi sobie również trzynasty Ford Mondeo (5 077).

Nissan Qashqai 2010
fot. Nissan

W czołowej piętnastce znalazł się tylko jeden SUV, bowiem to on w opinii Polaków wyróżnia się najbardziej wśród pozostałych. To Nissan Qashqai, którego przybyło do nas w pierwszym półroczu 4 513 szt. Kierowców z Polski przekonuje nie tylko jego atrakcyjna cena, ale i bezawaryjny silnika Diesla. W dodatku te samochody posiadają naprawdę bogate wyposażenie, bo oferują kamery parkingowe, nawigację czy klimatyzację dwustrefową. Stosunek ceny do jakości wypada tutaj naprawdę dobrze.

Źródło: IBRM Samar

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News