Niemcy dziękują Polakom, za tarczę antyinflacyjną. I są przekonani, że mają za co!

Niemcy dziękują Polakom, za tarczę antyinflacyjną. I są przekonani, że mają za co!

flaganiemcy

Podaj dalej

Może dla wielu kierowców w Polsce zabrzmi to jak dobry żart, ale chcąc-nie chcąc mamy aktualnie ceny paliw na relatywnie najniższym poziomie. Oczywiście porównując je z tymi, które widnieją na pylonach w Europie zachodniej. Są one tak niskie, że Polsce i Polakom podziękował nawet największy dziennik za naszą zachodnią granicą – Bild.

Gra słów

Po paliwo opłaca się przyjeżdżać do Polski – pisze dziennik Bild. To gra słów, ale jakże wymowna. Dlaczego? Bowiem Bild napisał w jednym ze swoich artykułów „Tanke, Polen”. Nie trzeba być szczególnie bystrym, żeby powiązać słowa „Tanke, Polen” (tankuj w Polsce) z „Danke, Polen!” co oznaczałoby – Dziękujemy, Polsko!

Niemiecka prasa nie ma żadnych wątpliwości – tankując benzynę, olej napędowy i LPG, kierowcy z Niemiec płacą za jeden litr benzyny nawet o 0,58 euro mniej, niż u siebie. A taka różnica na litrze, to prawdziwy „kosmos”. Korzystają zatem z tego przywileju bardzo ochoczo, bo jest to ekstremalnie opłacalne.

Polacy mają sposób, żeby wydawać mniej na paliwo
fot. stock.adobe.com – kumpolstock

Bild nadmienia, że w Polsce podatek paliwowy został zniesiony przed świętami Bożego Narodzenia, a podatek VAT już w nowym roku. Dzięki takiemu rozwiązaniu, nie tylko zyskali kierowcy w Polsce, ale również ci, którzy na co dzień poruszają się wzdłuż naszej zachodniej granicy. Dla przykładu, w Dreźnie za litr benzyny trzeba było zapłacić 1,83 euro. To sporo, bo w przeliczeniu prawie 8,70 zł. Dla porównania, w leżącym tuż za granicą Polski Zgorzelcu, było to znacznie korzystniejsze – 1,25 euro czyli „na nasze” 5,69 zł.

Nie ma więc niczego dziwnego w tym, że obywatele Niemiec rzucili się po polskie paliwo, jak po świeże bułeczki. Matematyka jest w tym momencie bardzo prosta. Tankując 50-litrowy bak paliwa, nasi niemieccy sąsiedzi mogą zostawić w kieszeni prawie 30 euro. W przypadku oleju napędowego różnica w cenie jest nieco mniejsza i wynosi 0,40 euro za litr.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News